19 marca 1919 roku po raz pierwszy w Belwederze swoje imieniny wyprawił Józef Piłsudski. 93 lata później - w rocznicę imienin marszałka - prezydent Bronisław Komorowski otworzył wystawę poświęconą naczelnemu wodzowi.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
Bronisław Komorowski wspominał moment, gdy sprowadzał się wraz z żoną po wyborach do Belwederu. Mówił, że wtedy wartownicy go ostrzegali, że w nocy po korytarzach chodzi... marszałek. Prezydent żartował, że się o tym już przekonał, ale - jak mówił - "sprawa zostaje między nami Litwinami".
Prezydent RP Bronisław Komorowski z małżonką Anną Komorowską oraz córka Piłsudskiego Jadwiga Jarczewska (L) i wnuczek Marszałka Krzysztof Jarczewski (2L), wzięli udział w uroczystości otwarcia odtworzonych wnętrz Gabinetu Marszałka Józefa Piłsudskiego. fot. PAP/Jacek Turczyk
Józef Piłsudski mieszkał w Belwederze łącznie 13 lat. Salonik został urządzony w pomieszczeniu, w którym w latach trzydziestych znajdowała się sypialnia marszałka. Profesor Grzegorz Nowik z Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku podkreślił jednak, że trudno dokładnie zrekonstruować pomieszczenia Belwederu, bo wielokrotnie zmieniało się ich przeznaczenie. W saloniku toczyły się najważniejsze rozmowy polityczne. Teraz znajduje się w nim stolik, a na nim papierośnica z papierosami produkowanymi dla marszałka z długim ustnikiem, by - jak tłumaczył historyk - nie narażać go na silny kontakt z nikotyną. Gabinet marszałka często pełnił jednocześnie funkcje sypialni, bo Józef Piłsudski pracował do późnej nocy.
fot. PAP/Jacek Turczyk
Na oryginalnym biurku z lampkami i kałamarzem wyłożone są jedne z pierwszych dokumentów z listopada 1918 roku. Przy tym biurku, na co zwrócił uwagę Grzegorz Nowik, był opracowywany plan Bitwy Warszawskiej. Pomieszczenia związane z marszałkiem Piłsudskim są udostępnione zwiedzającym. Wcześniej jednak należy dokonać rezerwacji.
IAR, gs