Według informacji gazety, hrabstwo przynosi rodzinie królewskiej dochody wysokości 18 milionów funtów rocznie, jednak nie są od tej sumy odprowadzane podatki. Jak twierdzi "Guardian", teraz sprawą tą zajmie się urząd badający przestępstwa podatkowe.
Opozycyjni deputowani do brytyjskiego parlamentu wezwali do audytu dochodów księcia Karola i królowej z dwóch hrabstw: Kornwalii i Leicestershire jeszcze w 2005 roku. Wówczas deputowani argumentowali, że dochody te nie były sprawdzane przez ostatnie sześćset lat. Hrabstwem Kornwalii oficjalnie zarządza książę Karol.
