more_horiz
Wiadomości

Ukraińscy dziennikarze: nie wierzcie rosyjskiej propagandzie

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 11:57
Kijowskie organizacje zrzeszające pracowników mediów zwracają uwagę na liczne kłamstwa moskiewskich kanałów telewizyjnych i agencji informacyjnych.
Audio
  • Ukraińscy dziennikarze apelują do kolegów na Zachodzie - relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR)
Rosyjscy żołnierze przejmują kolejne wojskowe obiekty na Krymie. Politycy Unii Europejską grożą sankcjami, jeśli Moskwa zdecyduje się na użycie siły przeciwko Ukrainie
Rosyjscy żołnierze przejmują kolejne wojskowe obiekty na Krymie. Politycy Unii Europejską grożą sankcjami, jeśli Moskwa zdecyduje się na użycie siły przeciwko UkrainieFoto: PAP/EPA/ALEXEY FURMAN

Rosjanie informowali już o ataku "banderowców” i nacjonalistów na Krym, tysiącach uciekinierów z Ukrainy oraz rosyjskojęzycznych Ukraińcach, którzy powstali przeciwko nowej władzy w Kijowie. Wszystkie te wiadomości okazały się nieprawdziwe, dlatego ukraińscy dziennikarze apelują do swoich zachodnich kolegów, aby nie korzystali z zajmujących się propagandą agencji, jak RIA Nowosti, czy ITAR-TASS, nie oglądali także jedynie rosyjskich telewizji, na przykład Rossija 24, czy anglojęzycznej Russia Today.

Ukraińscy wojskowi: Putin kłamie, że nie posłał żołnierzy na Krym [relacja] >>>

Organizacje dziennikarskie zwracają uwagę, że od początku protestów, w listopadzie, moskiewskie media pokazywały wypaczony obraz ukraińskiej rzeczywistości, nie zauważając, że głównym celem manifestacji jest chęć życia w sprawiedliwym i demokratycznym państwie. Antyukraińska propaganda nasiliła się jeszcze po rosyjskiej inwazji na Krym. „Jest ona większa niż w radzieckich czasach zimnej wojny” - czytamy w oświadczeniu.

Ukraińscy dziennikarze proponują swoim kolegom z Zachodu, aby korzystali z informacji z kijowskich mediów, a także przysyłali na Ukrainę, w tym na Krym, swoich korespondentów.

Protesty na Ukrainie: serwis specjalny >>>

IAR, to

''

Zobacz także

Zobacz także