more_horiz
Wiadomości

Badania nad lekiem na COVID-19. Jest termin końca prac nad amantadyną

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2021 08:44
- Myślę, że realnym terminem na poznanie wstępnych wyników badań amantadyny jest koniec maja - powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prof. Konrad Rejdak, neurolog, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Foto: pixabay.com/Domena Publiczna

Prof. Rejdak pytany, na jakim etapie są prowadzone przez niego badania kliniczne, sprawdzające skuteczność amantadyny w leczeniu COVID-19, odpowiedział: "program kliniczny trwa".

- Przypomnę, że założeniem naszego projektu jest aplikowanie amantadyny pacjentom w początkowej fazie choroby, kiedy tylko otrzymamy pozytywny wynik PCR, czyli potwierdzający zakażenie wirusem SARS-CoV-2. W naszym badaniu podjęliśmy się oceny leku głównie ze względu na objawy neurologiczne, które są najczęstszym powikłaniem w COVID-19. Być może przy okazji okaże się, czy amantadyna może hamować progresję choroby w kierunku niewydolności oddechowej u osób z bardzo wczesnym zakażeniem, czyli w momencie, kiedy nikt jeszcze nie wie i nie może przewidzieć, jak dalej przebiegnie choroba - dodał.


mid-epa09093535 (1).jpg
Trzecia fala pandemii w Europie. Zobacz, jakie obostrzenia obowiązują w innych krajach

- Dlatego - jak mówił - tak ważne jest to, aby każda terapia farmakologiczna była pod kontrolą lekarza.

- Poza tym warto zaznaczyć, że co prawda amantadyna ma słabe działanie antywirusowe, ale wpływa głównie na układ nerwowy organizmu. Jej skuteczność jest, moim zdaniem, potencjalnie najbardziej optymalna, z punktu widzenia hamowania wirusa, na samym początku zakażania. Wiem, że obecnie w szpitalach przebywają w stanie ciężkim pacjenci, którzy przyjmowali amantadynę na własną rękę. Jednak tak naprawdę nie wiemy, w którym momencie ci chorzy zażyli ten lek, w jakiej dawce i jak długo go stosowali. Nie wiemy, czy w momencie, kiedy zdecydowali się na tę terapię, wirus w ich organizmie namnożył się już tak intensywnie, że żadne dawki amantadyny nie miały szans pomóc - zwrócił uwagę prof. Rejdak.

Czytaj także:


koronawirus free 1200.jpg
Drugie szczepienie a przechorowanie COVID-19

Czytaj także:

Pytany, kiedy możemy się spodziewać wstępnych wyników badań poinformował: "myślę, że realnym terminem jest koniec maja". - Wtedy już będziemy dysponować odpowiednią liczbą wyników badań pacjentów i zabierzemy się za analizę zebranych informacji. Oczywiście, wszystko zależy od chęci pacjentów do udziału oraz wczesnego ich zgłaszania się do oceny klinicznej - podkreślił. 

pp

Zobacz także

Zobacz także