more_horiz
Wiadomości

Szef KPRM: chcemy, by zmiana WIBOR-u była przemyślana i nie wywoływała kontrowersji

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2022 09:40
Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk powiedział, że likwidacja stawki WIBOR musi być przeprowadzona w sposób przemyślany, żeby nie wywoływała napięć. W Programie 1 Polskiego Radia mówił o rządowym pakiecie wsparcia dla kredytobiorców.
W związku z rekordowo wysoką inflacją przygotowano pakiety pomocy dla kredytobiorców.
W związku z rekordowo wysoką inflacją przygotowano pakiety pomocy dla kredytobiorców.Foto: Kamil Zajaczkowski/Shutterstock

- Chcemy, żeby likwidacja, czy właściwie zmiana stawki WIBOR, bo to jest zmiana, była przemyślana i nie wywoływała nadmiernych kontrowersji i napięć - powiedział szef KPRM.

Co do wakacji kredytowych, Polacy mogą liczyć na 4 miesiące takich wakacji w 2022 r., w 2023 również to będą 4 miesiące - wyjaśnił.

Działania banków

Michał Dworczyk mówił też w Sygnałach Dnia o wysokiej inflacji i bardzo niskim oprocentowaniu lokat. Po uwadze, że około 40 proc. Polaków ma oszczędności do 30 tys. zł, minister został zapytany, dlaczego banki, zwłaszcza te z udziałem Skarbu Państwa, nie oferują lokat oprocentowanych na poziomie np. 70-80 proc. wskaźnika inflacji, aby "zwykły Kowalski jak najmniej stracił".

- Banki są prywatnymi podmiotami działającymi na rynku. To nie są urzędy, to są cały czas spółki, które funkcjonują na rynku - podkreślił minister odnosząc to również do banków z udziałem Skarbu Państwa. Jak zauważył, na razie inflacja jest bardzo wysoka także w wielu innych państwach, co jednak "jest też konsekwencją wojny i dotyka dzisiaj nie tylko Europę".

Walka z inflacją

- My robimy wszystko, żeby inflacja spowolniła tak szybko, jak to jest możliwe. Natomiast historia nas uczy, że tego rodzaju zjawiska nie są krótkotrwałe, one trwają miesiące, a często nawet lata. My chcielibyśmy, żeby opanować tę największą falę, z tym największym wzrostem poradzić sobie do końca roku - zaznaczył.

Według szefa KPRM "trzeba mieć cały czas w tyle głowy, że możliwości ingerencji państwa są ograniczone, bo to są właśnie efekty przede wszystkim agresywnych działań Rosji, czy prowadzonej przez Rosję na Ukrainie wojny". - A do tego jeszcze nakładają się te inne niekorzystne czynniki, takie jak konsekwencje pandemii, która rozpoczęła tak naprawdę te procesy inflacyjne na całym świecie - powiedział.

Czytaj także:

Michał Dworczyk w Sygnałach Dnia:

pg

Zobacz także

Zobacz także