X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Lekkoatletyczny Puchar Interkontynentalny: dobry występ biało-czerwonych. Drugie miejsce Anity Włodarczyk

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2018 19:55
Ameryka prowadzi przed Europą po pierwszym dniu Pucharu Interkontynentalnego w Ostrawie. Z grona polskich lekkoatletów drugie miejsce w rzucie młotem zajęła Anita Włodarczyk, a trzeci w pchnięciu kulą był Michał Haratyk.
Audio
  • W rzucie młotem wystartowała Anita Włodarczyk, która niespodziewanie przegrała z Amerykanką DeAnną Price (IAR)
  • Dość skomplikowane przepisy rządzące Pucharem Kontynentów krytykowała Sofia Ennaoui (IAR)
  • Na 400 m kobiet jedną z reprezentantek Europy była Justyna Święty-Ersetic (IAR)
  • W sobotę Polskę reprezentował też Michał Rozmys, który był 4. na 800 metrów (IAR)
Anita Włodarczyk podczas Pucharu Interkontynentalnego
Anita Włodarczyk podczas Pucharu InterkontynentalnegoFoto: PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Amerykanie zgromadzili 135 punktów, a Europejczycy 123. Na trzeciej pozycji plasuje się Azja i Oceania - 89, na czwartej Afryka - 74 pkt.

W drużynie Starego Kontynentu w sobotę wystąpiło pięcioro Polaków. Włodarczyk (RKS Skra Warszawa) w najlepszej próbie uzyskała odległość 73,45. Zwyciężyła Amerykanka DeAnna Price - 75,46. Haratyk pchnął kulę na 21,36, a konkurs wygrał Brazylijczyk Darlan Romani - 21,89. 

Justyna Święty-Ersetic (AZS AWF Katowice) była szósta na 400 m rezultatem 51,64. Pierwsza metę minęła Salwa Eid Naser z Bahrajnu, która uzyskała znakomity czas - 49,32. Druga z rekordem Afryki 49,62 była Caster Semenya z RPA.

Michał Rozmys (UKS Barnim Goleniów) bieg na 800 m ukończył jako piąty - 1.47,05. Zwyciężył Kenijczyk Emmanuel Kipkurui Korir - 1.46,50. Sofia Ennaoui (MKL Szczecin) była siódma na 1500 m - 4.22,56. Najszybciej dystans pokonała Kenijka Winny Chebet - 4.16,01.


W konkurencjach, w których nie startowali Polacy, triumfowali m.in.: Rosjanka Anżelika Sidorowa w skoku o tyczce rezultatem 4,85, Katarczyk Abderrahman Samba na 400 m ppł - 47,37 i Holenderka Sifan Hassan na 3000 m - 8.27,50. 

W każdej konkurencji reprezentacje poszczególnych kontynentów wystawiają w Pucharze Interkontynentalnym po dwóch zawodników. Za pierwsze miejsce jest osiem punktów, a za ósme jeden.

Spore kontrowersje wywołuje tegoroczny regulamin rozgrywanych po raz trzeci (co cztery lata) zawodów. Wielu zawodników i ekspertów podkreśla, że nie przypominają one tradycyjnej i sprawiedliwej rywalizacji, z którą kojarzy się królowa sportu. 


Organizatorzy postanowili bowiem, że uatrakcyjnią przebieg zmagań. W niektórych konkurencjach wprowadzono np. ćwierćfinały (eliminacje w ramach kontynentu pomiędzy dwoma jego reprezentantami), półfinały i finały (dwuosobowe), co powodowało, że nie najlepszy wynik w całym konkursie, ale rezultaty w czwartej i piątej kolejce decydowały o ostatecznej kolejności. W trakcie biegów długich wprowadzono eliminowanie ostatniego zawodnika. Na ostatnie 400 m pozostawało czworo najlepszych.

- Podczas odprawy przed zawodami wielu lekkoatletów krytykowało regulamin. Ja nie spodziewałam się po sobie fajerwerków, bo ostatni start miałam miesiąc temu. Czekałam już na te wakacje i teraz mogę je rozpocząć - powiedziała Włodarczyk.

Uczestnicy pucharowej imprezy poza walką o punkty dla swoich zespołów rywalizują w Czechach także o pokaźne premie finansowe. Pierwsze miejsce bądź najlepszy rezultat (jeżeli zawodnik nie wszedł do np. do finału) pozwalają zarobić 30 tys. dolarów. 


Michał Rozmys za piątą lokatę zainkasował pięć tysięcy dolarów i - jak stwierdził w rozmowie z reporterem TVP Sport - tyle jeszcze nigdy nie zarobił za jeden start.

W niedzielę drugi i ostatni dzień zawodów. Na stadionie w Ostrawie w reprezentacji Europy wystąpią: Paulina Guba (AZS UMCS Lublin) w pchnięciu kulą, Anna Sabat (CWKS Resovia Rzeszów) na 800 m, Marcin Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) na 1500 m, Wojciech Nowicki (KS Podlasie Białystok) w rzucie młotem oraz ponownie Święty-Ersetic w biegu sztafetowym 4x400 m.

Klasyfikacja drużynowa po pierwszym dniu:
1. Ameryka 135 pkt
2. Europa 123 
3. Azja i Oceania 89 
4. Afryka 74 

(mb)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Berlin 2018: złoty powrót po zdobyciu złotego medalu. Anita Włodarczyk wróciła do kraju wraz z kibicami

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2018 13:33
Anita Włodaczyk wróciła do Polski po zdobyciu w Berlinie czwartego z rzędu tytułu mistrzyni Europy w rzucie młotem. Lekkoatletka, w odróżnieniu do innych polskich medalistów, wybrała transport ziemny, zamiast lotniczego. Najlepsza młociarka świata zdecydowała się bowiem na powrót do kraju przygotowanym specjalnie na tę okazję złotym autobusem, do którego wsiadła wraz ze swoimi fanami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Anita Włodarczyk oficjalnie mistrzynią olimpijską. W Tokio Polka może dwukrotnie stanąć na podium

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2018 17:45
Do Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wpłynęła oficjalna informacja od PKOL dotycząca przyznania Anicie Włodarczyk złotego medalu olimpijskiego za zwycięstwo w rzucie młotem podczas igrzysk olimpijskich w Londynie. 
rozwiń zwiń