37-latek, który wcześniej występował m.in. w Ajaksie Amsterdam, Juventusie Turyn, Interze Mediolan, FC Barcelonie, AC Milan, Paris Saint-Germain i Manchesterze United, od marca 2018 roku gra w klubie Major League Soccer. Do tej pory rozegrał w nowych barwach 26 meczów, w których trafił do siatki rywali 22 razy.
"Ibra" ma być lekarstwem na problemy Realu Madryt ze skutecznością po odejściu Cristiano Ronaldo do Juventusu. Podopieczni Julena Lopeteguiego w sobotę przegrali na własnym boisku z Levante (1:2), a zdobyta bramka była pierwszą od niemal miesiąca. "Królewscy" nie wygrali pięciu ostatnich spotkań w lidze hiszpańskiej oraz w Lidze Mistrzów.
Zdaniem hiszpańskiej rozgłośni, madrycki klub jest zainteresowany półrocznym wypożyczeniem Szweda. Do transferu miało by dojść w styczniowym okienku. Taką samą informację podał angielski dziennik "Daily Mirror". Dla byłego kapitana reprezentacji Szwecji byłby to powrót do Primera Division. W sezonie 2009/2010 występował w Barcelonie, z której odszedł po konflikcie z ówczesnym trenerem - Josepem Guardiolą.
pm