X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Roland Garros 2019: "Książę" nie zdetronizował "Króla". Rafael Nadal po raz dwunasty triumfuje we French Open

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2019 18:34
Rozstawiony z "dwójką" Rafael Nadal pokonał Dominica Thiema (6:3, 5:7, 6:1, 6:1) w finale wilekoszlemowego French Open. To dwunasty triumf hiszpańskiego tenisisty na kortach w stolicy Francji. 
Audio
  • Dwukrotny ćwierćfinalista French Open w grze pojedynczej Wojciech Fibak przyznaje, że Hiszpan jest dla niego fenomenem sportowym (IAR)
  • Fibak docenia również klasę Austriaka - choć podkreśla, że Thiem nie miał szans z wiceliderem rankingu ATP (IAR)
Król Rafael Nadal XII
Król Rafael Nadal XII Foto: EPA/SRDJAN SUKI

Rafael Nadal po raz pierwszy w Paryżu wygrał 14 lat temu, jego czupryna była wówczas bujniejsza, ale wtedy jeszcze się nie golił, kawał czasu minęło od tamtego momentu, a "Król Paryża" wciąż gra niesamowity, piękny i wyjątkowy tenis. 

Pierwszy set niedzielnego finału stał na wysokim poziomie, a młodszy o siedem lat Thiem mocno utrudniał zadanie faworytowi. To on jako pierwszy przy stanie 2:2 popisał się przełamaniem. Nadal od razu odpowiedział tym samym. W siódmym gemie obronił się przed stratą podania, a w kolejnym sam popisał się "breakiem" na wagę zwycięstwa w tej partii. 

W drugiej odsłonie obaj szybko wygrywali swoje gemy serwisowe, a kluczowe okazało się przełamanie, które Austriak zanotował przy prowadzeniu 6:5. Taki rozwój wypadków wyraźnie zmobilizował byłego lidera światowego rankingu, który wygrał 16 z 17 pierwszych punktów w kolejnym secie. 

Thiemowi coraz bardziej we znaki dawało się zmęczenie, a Hiszpan nie zwalniał tempa. W trzeciej i czwartej partii oddał rywalowi tylko po jednym gemie. 

Austriak miał prawo być w niedzielę bardziej zmęczony od rywala. Z powodu opóźnień związanych z niekorzystną pogodą od czwartku codziennie wychodził na kort. Swój piątkowy pojedynek półfinałowy z Serbem Novakiem Djokovicem kończył bowiem w sobotę. 33-letni zawodnik z Majorki zaś tego dnia już odpoczywał. Po meczu półfinałowym trener Thiema zwrócił się do organizatorów paryskiego turnieju z prośbą o przełożenie finału na poniedziałek, ale ta została odrzucona.

W ubiegłym roku skład decydującego spotkania był identyczny i też triumfował Nadal - zwyciężył bez straty seta - 6:4, 6:3, 6:2, a Austriak, nazywany "Księciem" paryskich kortów gratulował rywalowi.

- To naprawdę niesamowite. Nie potrafię opisać tego, co teraz czuję. Moim marzeniem było zagrać tutaj w 2005 roku (Hiszpan w debiucie 14 lat temu  wygrał paryską imprezę - przyp. red.) i nie przypuszczałem, że będę w stanie w 2019 roku także tu być. To dla mnie wyjątkowa chwila. Przed tym turniejem stoczyłem walkę z czasem. Ja i mój sztab nie wiedzieliśmy, czy będę w stanie wystąpić. Dlatego ten puchar wiele dla mnie znaczy - mówił Hiszpan. 

- Chciałbym pogratulować Dominicowi. On ma ogromne zaangażowanie i pasję dla tego sportu. Życzę mu wszystkiego najlepszego w przyszłości. Jestem przekonany, że ma możliwości, by wygrać tu pewnego dnia. Dysponuje potencjałem i ma ambicję, by tego dokonać - dodawał Nadal. 

Łącznie 33-letni Nadal ma w dorobku 18 zwycięstw wielkoszlemowych. W liczonej od 1968 roku Open Erze nikomu przed nim nie udało się zwyciężyć 10-krotnie w jednej imprezie wielkoszlemowej w singlu. Rok temu w Paryżu wyrównał zaś rekord wszech czasów Australijki Margaret Court, która w latach 60. i 70. dominowała w Australian Open.

Thiem po raz czwarty z rzędu znalazł się w czołowej "czwórce" paryskiej imprezy, a po raz drugi dotarł do finału. To jego najlepszy wynik w Wielkim Szlemie.

Z Nadalem zmierzył się dotychczas 12 razy. Osiem razy ze zwycięstwa cieszył się - dziś już - 12-krotny triumfator French Open. Na paryskiej "mączce" - poza ubiegłorocznym finałem - rywalizowali jeszcze dwa razy. Zarówno pięć lat temu w drugiej rundzie, jak i w półfinale z 2017 roku górą był zawodnik z Majorki. Austriak wygrał za to ich ostatnie spotkanie - półfinał kwietniowej imprezy ATP w Barcelonie.

ah

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Roland Garros 2019: Nadal zdominował Federera. Hiszpan zameldował się w finale

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2019 16:09
Nazywany "Królem Paryża", broniący tytułu Hiszpan Rafael Nadal wygrał ze Szwajcarem Rogerem Federerem 6:3, 6:4, 6:2 w półfinale wielkoszlemowego French Open i jako pierwszy awansował do finału.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roland Garros 2019: triumf Barty w sensacyjnym finale. Australijka Królową Paryża, a jeszcze w 2014 grała w krykieta

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2019 18:54
Rozstawiona z numerem ósmym Ashleigh Barty pokonała Czeszkę Marketę Vondrousovą 6:1, 6:3 w finale turnieju French Open. Australijska tenisistka wywalczyła pierwszy wielkoszlemowy tytuł w karierze.
rozwiń zwiń