Komisja ds. Pegasusa kończy prace. Sroka: zarzutów jest pełna lista

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa zakończyła już etap przesłuchań i obecnie pracuje nad raportem końcowym, który ma podsumować jej ustalenia. - Pozostaje kwestia materiałów ściśle tajnych, które zawierają dużo informacji. Przesłuchania również odbywaliśmy w formule ściśle tajnej, te informacje z pewnością trafią do prokuratury i do najważniejszych polityków w państwie - powiedziała Magdalena Sroka w Polskim Radiu 24.

2026-04-07, 07:07

Komisja ds. Pegasusa kończy prace. Sroka: zarzutów jest pełna lista
Magdalena Sroka. Foto: Marcin Obara/PAP

Posłuchaj

Magdalena Sroka gościnią Rocha Kowalskiego (24 pytania)
+
Dodaj do playlisty

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Komisja śledcza ds. Pegasusa została powołana przez Sejm 17 stycznia 2024 roku
  • Przewodnicząca komisji zapewnia, że niedługo zostanie przedstawiony raport
  • Walczymy o to, żeby jak największą część dokumentów odtajnić - powiedziała Magdalena Sroka

OGLĄDAJ. Magdalena Sroka (PSL) gościnią Rocha Kowalskiego

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa pracuje nad sprawą od 2024 roku. Niedługo możemy poznać wyniki tych prac. - Pracujemy nad raportem. W części jawnej jest on już praktycznie ukończony. Teraz walczymy o to, żeby jak największą część dokumentów odtajnić poprzez zwracanie się do służb o weryfikację, czy dane treści i dokumenty, które zostały wytworzone, dalej muszą być objęte klauzulą tajności. Prace są już na końcowym etapie – przekazał w Polskim Radiu 24 Magdalena Sroka, posłanka PSL, która jest przewodniczącą komisji.

Posłanka PSL przyznała, że obecnie ogromna część informacji jest niejawna. - Pozostaje kwestia materiałów ściśle tajnych, które zawierają dużo informacji. Przesłuchania również odbywały się w formule ściśle tajnej, te informacje z pewnością trafią do prokuratury i do najważniejszych polityków w państwie - powiedziała.

Posłuchaj

Magdalena Sroka gościnią Rocha Kowalskiego (24 pytania) 18:09
+
Dodaj do playlisty

"Mamy konkretny materiał dowodowy"

Magdalena Sroka przekazała, że teraz komisja wie o wiele więcej niż w momencie rozpoczęcia prac. - Na początku jeszcze w ustach niektórych Pegasus to był koń ze skrzydłami. Dzisiaj mamy potwierdzenie, że narzędzie, które składało się z modułów, nie w pełni było w rękach polskich służb. Części pozostawały w dyspozycji izraelskiej firmy. To mogło powodować, że dane, które były pozyskiwane, mogły trafić do obcego wywiadu - podkreśliła.

Roch Kowalski zwrócił uwagę, że obecnie komisja nie przedstawiła o wiele więcej niż w trakcie kampanii wyborczej w 2023 roku. Magdalena Sroka podkreśliła, że wówczas politycy opierali się na domysłach, które teraz zostały potwierdzone.

- Mamy konkretny materiał dowodowy, który został zgromadzony, i w rękach wymiaru sprawiedliwości jest osądzenie każdej poszczególnej osoby, wobec której takie zarzuty są stawiane - mówiła. - Chciałabym, żeby te procesy odbywały się w sposób szybki i najbardziej transparentny, jak to tylko możliwe - podsumowała.

Polecane

Wróć do strony głównej