X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Głowacki skrzywdzony, TVP zwycięska. "Zwrócą nam kasę za wałek w Rydze"

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2019 14:30
TVP Sport otrzyma zwrot kosztów transmisji trzech gal bokserskich World Boxing Super Series - poinformował Marek Szkolnikowski, dyrektor stacji. Publiczny nadawca złożył protest po jednej z gal, na której walczył Krzysztof Głowacki, a starcie z udziałem Polaka wywołało kontrowersje z powodu skandalicznego sędziowania.  
Plakat promujący walkę
Plakat promujący walkę Foto: Instagram.com/glowkann (screen)
  • Krzysztof Głowacki (33-2, 19 KO) w czerwcu 2019 roku przegrał przez nokaut w trzeciej rundzie pojedynku z Mairisem Briedisem (26-1, 19 KO) w półfinale turnieju WBSS w bokserskiej wadze junior ciężkiej
  • Polak ma pełne prawo czuć się okradziony z możliwości równej walki z Łotyszem 
  • Po walce promotor Polaka złożył protest, to samo uczyniła TVP Sport 
gołota 1200.jpg
Andrzej Gołota okradziony z mistrzowskiego pasa. Świat boksu grzmiał: to skandal

To, co się zdarzyło podczas starcia Głowacki Briedis było szeroko komentowane nie tylko w polskich mediach. Pod koniec drugiej rundy starcia Krzysztof Głowacki uderzył Briedisa w tył głowy. Nie było to zachowanie, które przystoi bokserowi, jednak podobne rzeczy w tym sporcie po prostu się zdarzają. Nie zdarza się zaś to, co zrobił w odpowiedzi Łotysz - a przynajmniej nie powinno pozostać bezkarne. 

Briedis wyprowadził potężny cios łokciem na szczękę Głowackiego, po którym ten padł na deski. Sędzia w żaden sposób nie ukarał walczącego u siebie Łotysza, chwilę później zamroczony Polak musiał wrócić do walki. Pozostawały sekundy do końca drugiej rundy. 

"Główka" teoretycznie mógł jeszcze wrócić do gry, dojść do siebie w narożniku i być może odwrócić losy tego pojedynku. Nie był jednak w stanie obronić się przed zdecydowanymi atakami. Tym razem padł po prawidłowo zadanym ciosie i był liczony.

Musiał tylko wytrwać do gongu. Problem w tym, że kiedy ten rozbrzmiał... sędzia nie zakończył rundy. Briedis (który zresztą przyznał, że słyszał sygnał), ruszył do ataku i znów trafił potężnymi ciosami. Po chwili Byrd zakończył tę odsłonę starcia.

W narożniku zawodnika z Wałcza trwały protesty, ale nic to nie dało. Tymczasem doświadczony Breidis doskonale wiedział, jak należy dokończyć dzieła. Na początku trzeciej rundy wyprowadził kolejne uderzenia, po których Głowacki nie był w stanie ustać na nogach. Sędzia tym razem podjął słuszną decyzję i zakończył pojedynek, ratując "Główkę" przed ciężkim nokautem.

"Kiedy składałem protest do WBSS w sprawie wałka w Rydze, dużo fachowców wyśmiewało TVP Sport, że nic nie znaczymy. Okazuje się jednak, że za ostatnie trzy gale organizatorzy zwrócą nam kasę! Na pewno nie pokażemy dwóch następnych gal, Dorticos-Briedis mnie kusi.." - poinformował Marek Szkolnikowski w mediach społecznościowych. 

TVP otrzyma zwrot kosztów, ale nie znane jest uzasadnienie tej decyzji. Wiadomo, że skrzywdzony Krzysztof Głowacki pojedynek przegrał, a władze federacji WBO wciąż rozpatrują protest złożony przez Andrzeja Wasilewskiego, promotora polskiego pięściarza. Wszystko wskazuje na to, że jedynym pocieszeniem dla "Główki" będzie możliwość kolejnej walki o statusie mistrzowskim. - Wykorzystaliśmy wszystkie możliwe procedury, nie licząc się z kosztami. Krzysiek wrócił na pierwszą pozycję rankingu WBO, a zdobywca pasa będzie musiał się z nim zmierzyć – mówił Wasilewski w jednym z wywiadów.


Tymczasem kibice zostaną pozbawieni transmisji kolejnych gal. Dyrektor sportowej stacji poinformował, że dwóch wieczorów World Boxing Super Series nie będzie w TVP Sport. Nie jest z kolei wykluczona transmisja z finałowego pojedynku pomiędzy Yunierem Dorticosem i Mairisem Briedisem.

ah



Zobacz więcej na temat: boks SPORT Sporty walki
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tymex Boxing Night 9: łatwo nie było. Ewa Brodnicka obroniła tytuł mistrzyni świata

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2019 22:54
Ewa Brodnicka (18-0, 2 KO) pokonała niejednogłośnie na punkty Edith Soledad Matthysse (16-11-1, 1 KO) w walce o mistrzostwo świata WBO w wadze super piórkowej, która odbyła się na gali Tymex Boxing Night 9 w Częstochowie. Polka po raz czwarty obroniła pas. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Giennadij Gołowkin odzyskał pasy. Kontrowersyjna decyzja sędziów?

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2019 10:41
Kazach Giennadij Gołowkin pokonał na punkty Ukraińca Serhija Derewianczenkę i sięgnął po wakujące pasy mistrza świata IBF i IBO wagi średniej. O zwycięstwie boksera zdecydowali sędziowie i zdaniem wielu ich decyzja była kontrowersyjna.
rozwiń zwiń