X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Tomasz Gollob obchodzi 49. urodziny. "Był kołem zamachowym żużla"

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2020 17:30
11 kwietnia 1971 roku urodził się Tomasz Gollob - najbardziej utytułowany zawodnik w historii polskiego żużla. - Przyciągnął do tego sportu nie tylko kibiców, ale też masę prężnych sponsorów - wspominał w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl przyjaciel legendarnego zawodnika Dariusz Ostafiński, redaktor prowadzący sekcję żużla portalu SportoweFakty.wp.pl. 
Tomasz Gollob
Tomasz Gollob Foto: PAP/Tytus Żmijewski
  • Tomasz Gollob siedmiokrotnie kończył rywalizację w cyklu Grand Prix na podium. W 2010 roku sięgnął po indywidualne mistrzostwo świata 
  • Aż ośmiokrotnie zwyciężał w finale indywidualnych mistrzostw Polski 
  • W 2017 roku uległ fatalnemu wypadkowi podczas jazdy na motocrossie 
  • Od tamtego czasu porusza się na wózku inwalidzkim, jednak wciąż jest aktywny w środowisku żużlowym jako ekspert i dyrektor sportowy Polonii Bydgoszcz 

Przemiana na wagę tytułu? 

Wszystkie indywidualne osiągnięcia Golloba ciężko zliczyć. Urodzony w Bydgoszczy żużlowiec siedmiokrotnie stawał na podium cyklu indywidualnych mistrzostw świata. W 2010 roku do dwóch srebrnych i czterech brązowych krążków wreszcie dołożył medal z najcenniejszego kruszcu. Według Ostafińskiego, pomogła mu w tym zmiana nastawienia do otaczającego go świata.  

- Utkwiła mi w pamięci jego przemiana. Stał się bardziej otwarty na ludzi - przyznał dziennikarz. - Na początku kariery był człowiekiem dość nieufnym w stosunku do tych, którzy go nie znali. Z czasem to zaczęło się zmieniać. Stopniowo zaczął się otwierać. Myślę, że ta zmiana pomogła mu sięgnąć po upragniony tytuł - dodał. 

Żużlowy Małysz 

Wraz z reprezentacją Polski Gollob sześciokrotnie zostawał drużynowym mistrzem świata. Przez lata dominował też na krajowym podwórku: osiem razy zakładał czapkę Kadyrowa przeznaczoną dla indywidualnego mistrza Polski. Siedmiokrotnie (pięć razy z Polonią Bydgoszcz i dwukrotnie z Unią Tarnów) zostawał drużynowym mistrzem kraju, a aż 11 razy zwyciężał w rywalizacji par. 

Dla polskiego żużla na przełomie wieków był kimś takim, jak Adam Małysz dla skoków narciarskich.

- Każdy sport potrzebuje wybitnej jednostki, która będzie kołem zamachowym dyscypliny. Gollob, dzięki swoim umiejętnościom, technice, widowiskowej jeździe, był kimś takim. Tak stworzyła się legenda zawodnika, który przyciągnął do żużla nie tylko kibiców, ale też całą masę prężnych sponsorów - zauważył Ostafiński. 

Czytaj także:
podium Wrocław'99 1200.jpg
20 lat temu Tomasz Gollob zachwycił Wrocław. Walka z Jimmy'm Nilsenem przeszła do historii

Zmarzlik następcą 

W 2010 roku Gollob został drugim, po Jerzym Szczakielu, indywidualnym mistrzem świata z naszego kraju. Dziewięć lat później jego osiągnięcie powtórzył Bartosz Zmarzlik, który na początku profesjonalnej kariery zetknął się z Gollobem jeżdżącym wówczas w barwach Stali Gorzów. 

- Zmarzlik w fajny sposób kontynuuje to, co zaczął Tomek. Pamiętajmy zresztą, że jest jego wychowankiem. Podpatrywał go podczas wspólnej jazdy - podkreślił Dariusz Ostafiński. 

Według dziennikarza zajmującego się "czarnym sportem" od ponad 25 lat, gorzowianin jest godnym następcą Golloba. 

- Przez lata mieliśmy choćby Jarosława Hampela, który w 2010 roku walczył z Gollobem o tytuł. Dzisiaj następcą Tomka, zawodnikiem światowego formatu jest Zmarzlik. Mamy jedną wybitną jednostkę i grupę pościgową, która jednak jest zdecydowanie z tyłu za plecami Bartka - ocenił. 

Czytaj także:
Bartosz Zmarzlik 1200 PAP.jpg
Tomasz Gollob był inspiracją dla Bartosza Zmarzlika. "Jesteś taki jak ja"

Feralny trening 

23 kwietnia 2017 roku to najgorszy dzień w życiu zwycięzcy 22 turniejów z cyklu Grand Prix. Gollob, wówczas zawodnik MrGarden GKM Grudziądz, upadł podczas treningu przed zawodami motokrosowymi. W wyniku upadku odniósł poważne obrażenia kręgosłupa, doznał stłuczenia klatki piersiowej i płuc. Przeszedł wielogodzinną operację i utrzymywany był w stanie śpiączki farmakologicznej.

Źródło: YouTube.com/10 NAME 

Były żużlowiec do dzisiaj musi poruszać się na wózku. Gollob ma za sobą nieudaną terapię niekonwencjonalną w Chinach w 2018 roku, po której jego nastawienie psychiczne uległo znacznemu pogorszeniu. Na szczęście, z czasem legendarnego żużlowca zmieniło się na lepsze. 

- Wydaje mi się, że Tomek uporał się z tą sytuacją psychicznie - ocenił Dariusz Ostafiński. - Oczywiście, czasem miewa trudne momenty, ale to normalne, kiedy człowiekowi dokucza potworny ból. Gdy Tomek ma dobry nastrój, można z nim rozmawiać o wszystkim. Nie mówi może już o tym, żeby stanąć na nogi, ale skupia się na pokonaniu bólu, który wiąże się z urazem - zakończył. 

Ekspert i dyrektor 

W ubiegłym sezonie Gollob był telewizyjnym ekspertem Cyfry+. Włączył się też w ratowanie swojego macierzystego klubu - Polonii. Został dyrektorem popularnych "Gryfow", a miniony sezon zaowocował awansem bydgoszczan do żużlowej I ligi. 

Paweł Majewski, PolskieRadio24.pl 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Emocjonalny wpis Marcina Gortata o Tomaszu Gollobie. "On potrzebuje po prostu cudu"

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2019 08:15
"Często jest tak, że trzeba zebrać pieniądze, wykonać telefon, załatwić coś przez znajomość albo po prostu porozmawiać. Żadna z tych rzeczy nic nie daje Tomkowi. On potrzebuje po prostu cudu! Czemu to piszę? Ponieważ wielu z nas włącznie ze mną nie zdawaliśmy sobie sprawy, jakie ludzie mają wielkie problemy w życiu” - taki wpis, po spotkaniu z Tomaszem Gollobem, zamieścił Marcin Gortat. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Gollob poleciał do USA. Wyjazd żużlowca kolejną szansą na powrót do zdrowia?

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2019 14:30
Tomasz Gollob w dniach 4-18 lipca będzie przebywał w Stanach Zjednoczonych. Ma to związek z jego leczeniem, po tym jak uległ wypadkowi na torze motocrossowym w 2017 roku i pozostaje częściowo sparaliżowany - poinformował Dariusz Ostafiński z WP.SportoweFakty.pl, przyjaciel żużlowca i autor książki "Gollob. Testament Diabła. 44 historie z życia mistrza". 
rozwiń zwiń