PlusLiga: zacięty bój w drugim półfinale. Jastrzębski Węgiel minimalnie lepszy

Zacięty był pierwszy półfinał ekstraklasy siatkarzy, w którym Jastrzębski Węgiel pokonał u siebie zespół VERVA Warszawa Orlen Paliwa 3:2. - O stylu, w jakim odnieśliśmy sukces, za miesiąc nikt nie będzie pamiętać - ocenił zawodnik gospodarzy Łukasz Wiśniewski.

2021-04-03, 21:20

PlusLiga: zacięty bój w drugim półfinale. Jastrzębski Węgiel minimalnie lepszy
  • Drugie spotkanie tej serii odbędzie się w środę w Warszawie 
  • Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych 

Powiązany Artykuł

skra zaksa 1200.jpg
PlusLiga: ZAKSA pokonała Skrę w półfinale. Łatwa wygrana kędzierzynian

23 minuty potrzebowali zawodnicy z Jastrzębia-Zdroju, aby wygrać inauguracyjną odsłonę. Gdy mieli drugą piłkę setową skutecznym atakiem z lewego skrzydła popisał się Tomasz Fornal.

- W kolejnych setach przeciwnicy zdecydowanie lepiej zagrywali. Celowali w "strefy konfliktu" po naszej stronie boiska. Nie potrafiliśmy sobie z tym poradzić. Jednak gdy piłka leciała bezpośrednio w kierunku któregoś z naszych zawodników, to przyjęcie wyglądało już lepiej i nasze akcje dzięki temu też. Mam nadzieję, że w Warszawie będziemy na to przygotowani i odpowiemy tym samym - powiedział PAP Wiśniewski.

W drugim secie, to VERVA miała inicjatywę, ale dzięki poprawieniu zagrywki zespół z województwa śląskiego w końcówce zmniejszył stratę do zaledwie jednego punktu (23:24). Jednak rywale wykorzystali pierwszą okazję do zakończenia tej części spotkania.

Zacięta była trzecia odsłona. Było 10:10, 20:20. Co prawda Jastrzębski Węgiel wyszedł na prowadzenie 23:20, ale kolejne trzy punkty zdobyli warszawianie. Nie było jednak gry na przewagi (skończyło się 25:23).

VERVA zdołała doprowadzić do tie-breaka.

W nim zespoły zmieniały strony przy wyniku 8:7. Kolejne trzy punkty padły "łupem" drużyny z Jastrzębia-Zdroju. Trener stołecznej ekipy Andrea Anastasi próbował ratować sytuację przerwą na żądanie. Faktycznie, po wznowieniu gry jego podopieczni przerwali serię rywala. Jednak po chwili Bartosz Kwolek z zagrywki posłał piłkę w aut. Było 12:9 i wydawało się, że sprawa zwycięstwa została praktycznie rozstrzygnięta. Jednak VERVA zmniejszyła stratę do jednego punktu.

Przy wyniku 12:11 Piotr Nowakowski źle zablokował atak Łukasza Wiśniewskiego. Po kolejnej akcji było 14:11. Jastrzębski Węgiel nie wykorzystał pierwszej piłki meczowej, ale drugą już tak.

REKLAMA

Drugie półfinałowe spotkanie tych drużyn odbędzie się w środę w Warszawie.

Pierwszy mecz półfinałowy: Jastrzębski Węgiel - VERVA Warszawa Orlen Paliwa 3:2 (25:20, 23:25, 25:23, 22:25, 15:12).

Stan rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw): 1-0 dla Jastrzębskiego Węgla. Drugi mecz 7 kwietnia w Warszawie.

Jastrzębski Węgiel: Rafał Szymura, Jurij Gladyr, Mohamed Al Hachdadi, Tomasz Fornal, Łukasz Wiśniewski, Lukas Kampa - Jakub Popiwczak (libero) - Yacine Louati, Jakub Bucki, Grzegorz Kosok.

VERVA Warszawa Orlen Paliwa: Igor Grobelny, Andrzej Wrona, Angel Trinidad De Haro, Bartosz Kwolek, Piotr Nowakowski, Jan Król - Damian Wojtaszek (libero) - Michał Superlak, Artur Szalpuk, Michał Kozłowski.  

Czytaj także:

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej