X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Mistrzów: Juergen Klopp już się nie uśmiecha. Liverpool coraz bliżej całkowitej klęski [KOMENTARZ]

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2021 11:09
Liverpool w tym sezonie jest cieniem wielkiej drużyny, która jeszcze niedawno zachwycała, bijąc rekordy Premier League i zdobywając puchar Ligi Mistrzów. Na wypalonych wyglądają jednak nie tylko piłkarze "The Reds", ale również trener Juergen Klopp, dla którego ostatnie miesiące są wyjątkowo trudne. 
Juergen Klopp
Juergen KloppFoto: PAP/EPA/Peter Powell

Wciąż aktualni mistrzowie Anglii ustępują swojej ubiegłorocznej wersji w każdej statystyce. Pod względem dorobku punktowego widzimy prawdziwą przepaść - po 32 kolejkach Premier League w tym sezonie "The Reds" mają aż o 34 "oczka" mniej niż przed rokiem, podobnie jest w przypadku bilansu bramkowego (plus 16 wobec plus 45 w sezonie 2019/20). Podobny "zjazd" dostrzegamy w szczegółowych statystykach, jak liczba dryblingów, wykreowanych sytuacji itd. 

Oczywiście, poprzednia kampania ligowa była w wykonaniu "The Reds" najlepszą w historii klubu, a poprzedzał ją równie udany sezon, w którym Liverpool sięgnął po puchar Ligi Mistrzów i do końca rywalizował o zwycięstwo w Premier League z bijącym rekord za rekordem Manchesterem City. Tym samym ekipa z Anfield Road poniekąd stała się zakładnikiem własnego sukcesu, który wymagał od piłkarzy nadludzkiego wysiłku - zwłaszcza przy opierającym się na pressingu i szybkich atakach stylu Kloppa.

Zmęczenie materiału

Chociaż "The Reds" nadal naciskają rywali, dominują w większości meczów i grają w podobnym stylu co w poprzednich latach, wciąż czegoś brakuje. Dobrą ilustracją tego stanu rzeczy był rewanż z Realem Madryt - Anglicy nacierali na bramkę "Królewskich", ale piłka za nic nie chciała wpaść do siatki. Ofensywne trio Salah - Mane - Firmino (lub coraz częściej Jota) zatraciło skuteczność i właściwie tylko Egipcjanin notuje przyzwoite liczby. Żaden z pozostałych graczy nie przekroczył bariery 10 goli. 

Angielskie media coraz częściej donoszą też o konflikcie między Salahem a Sadio Mane, który ciągnie się już od 2019 roku. Senegalczyk ma zarzucać Egipcjaninowi egoizm i grę "pod siebie" w polu karnym rywali. O ile wszyscy przymykali oko na fochy gwiazd kiedy "zgadzały się" wyniki, o tyle teraz, gdy drużynie nie idzie najlepiej, każdy gest obu napastników jest analizowany przez brytyjską prasę.

Jeszcze większe problemy widać w defensywie, gdzie graczom LFC zwyczajnie brakuje piłkarskiej jakości. Pod nieobecność kontuzjowanych Van Dijka, Gomeza i Matipa w obronie "The Reds" "radosną twórczość" uprawiają Phillips oraz wypożyczony z Schalke Kabak. To właśnie tej dwójce kibice Liverpoolu w dużej mierze mogą "podziękować" za przegraną w pierwszym meczu z Realem. Z kolei imponujący w ubiegłych latach na bokach obrony Trent Alexander-Arnold i Andrew Robertson znacznie spuścili z tonu.

Coraz mniej uśmiechu

Ewidentny kryzys przechodzi również Juergen Klopp. Niegdyś uśmiechnięty i chętnie droczący się z dziennikarzami szkoleniowiec coraz częściej traci nerwy i wścieka się przy linii bocznej, a podczas konferencji prasowych zamiast w swoim stylu czarować anegdotami i błyskotliwymi ripostami, zrzuca winę na sędziów, a nawet utyskuje na... stadion, jak po przegranym meczu z Realem.

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Klopp zatracił doskonałą intuicję w kwestii transferów. Niemiec, znany z genialnych posunięć, jak np. sprowadzenie Salaha, Mane czy Van Dijka, ostatnio coraz częściej "chybia". W tym sezonie właściwie tylko Diogo Jota okazał się cennym wzmocnieniem dla Liverpoolu - Thiago często wygląda jak "ciało obce" w środku pola, a kupiony za 13 mln euro Konstantinos Tsimikas spędził na murawie raptem 225 minut.

Na obronę niemieckiego menadżera należy jednak zaznaczyć, że ten rok jest dla niego wyjątkowo trudny nie tylko ze sportowego punktu widzenia. W lutym zmarła jego ukochana matka Elisabeth. Klopp bardzo to przeżył. - Była dla mnie wszystkim. Miałem wspaniałą mamę, w każdym tego słowa znaczeniu - powiedział Niemiec.

Historia się powtórzy?

Liverpool z kwietnia 2021 roku przypomina schyłkową Borussię Dortmund pod panowaniem Kloppa. Po 7. i ostatnim sezonie pracy w Dortmundzie Niemiec zostawił BVB na 7. miejscu w Bundeslidze. Przedtem Borussia Kloppa w ciągu 4 lat zdobyła 2 mistrzostwa i 2 wicemistrzostwa kraju.

"Hossa" w Liverpoolu pod jego wodzą trwała nieco krócej - Niemiec ma za sobą 2 udane sezony (wicemistrzostwo i mistrzostwo), które poprzedziły dwie 4. lokaty i 8. miejsce w pierwszym, niepełnym sezonie Kloppa na Anfield.

Kontrakt 53-latka z LFC wygasa w czerwcu 2024 roku. - Wtedy zrobię sobie rok przerwy i po roku zadam sobie pytanie, czy tęsknię za piłką nożną. Jeśli uznam, że nie, będzie to koniec trenera Juergena Kloppa - wyznał Niemiec w rozmowie z portalem Sportbuzzer.

Czy przez kolejne 3 lata Klopp zdoła przywrócić blask Liverpoolowi? Wydaje się, że międzysezonowa przerwa przyda się nie tylko piłkarzom, ale i niemieckiemu szkoleniowcowi.

Przed wakacjami "The Reds" czeka jednak bardzo ważne zadanie - zapewnienie sobie udziału w następnej edycji Ligi Mistrzów. Tylko w ten sposób Liverpool ocali bieżący sezon przed całkowitą klęską. Obecnie ekipa z Anfield Road zajmuje 6. miejsce w tabeli Premier League ze stratą 3 punktów do czwartego West Hamu.

Czytaj także:

Bartosz Goluch/PolskieRadio24.pl


Czytaj także

Liga Mistrzów. Real - Liverpool. Klopp zniesmaczony po porażce. "Nie zasłużyliśmy"

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2021 08:45
Jeżeli chcesz grać w półfinale Ligi Mistrzów, to musisz na to zasłużyć - powiedział po porażce z Realem Madryt Juergen Klopp, trener Liverpoolu. "The Reds" przegrali w pierwszym półfinale na Alfredo di Stéfano Stadium 1:3 i mają trudne zadanie przed rewanżem. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Liga Mistrzów: bez goli na Anfield. Real Madryt awansował do półfinału

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2021 22:55
Real Madryt zagra w półfinale Ligi Mistrzów. "Królewscy" zremisowali 0:0 z Liverpoolem, co po wygranej 3:1 u siebie zapewniło im kwalifikację. 
rozwiń zwiń