„Wiedzieliśmy, że musimy trafić na niemiecki zespół i żeby grać w finale, musimy go pokonać. Los dał nam SC Magdeburg, trzecią drużynę Bundesligi. Będziemy walczyć o finał” - powiedział po losowaniu dyrektor sportowy SPR Wisła Płock Adam Wiśniewski.
- Na tym etapie rozgrywek już na pewno nie ma słabych zespołów. Trafiliśmy na Magdeburg, trzecią drużynę Bundesligi, która walczy o miejsce na podium niemieckich rozgrywek. Chcieliśmy się spotkać z Piotrkiem Chrapkowskim w finale, ale tylko jedna z naszych drużyn, jego, albo nasza, tam trafi. Musimy rozegrać jedno z najlepszych spotkań w naszej historii, wznieść się na wyżyny swoich umiejętności - zapowiada Adam Wiśniewski.
00:42 wiśniewski.mp3 Zdaniem dyrektora sportowego zespołu z Płocka Adama Wiśniewskiego mecz z Magdeburgiem będzie rudny i zacięty (IAR)
Jak zapewnia awans do Final Four, to nie jest koniec walki o historyczny sukces.
- Nigdy tak daleko nie zaszliśmy, pozostają nam do rozegrania dwa mecze, półfinałowy i mamy nadzieję finałowy. Jedno jest pewne, drugi mecz też zagramy z niemieckim zespołem - śmieje się Adam Wiśniewski, który miał nadzieję, że Orlen Wisła trafi na Fuechse Berlin. Los zadecydował inaczej.
Szczegóły turnieju Final Four będą znane we wtorek po południu. Wtedy EHF poinformuje, o której godzinie rozpoczynać się będą mecze półfinałowe, a potem finałowe i pojedynek o trzecie miejsce. Prezesi czterech klubów poinformowani zostaną także o zasadach sanitarnych, jakie obowiązywać będą podczas turnieju.
Orlen Wisła ma na swoim koncie trzy ćwierćfinały europejskich rozgrywek, ale dawno temu, w latach 90-tych. Wywalczyła też, już w 21. wieku, pięciokrotnie awans do TOP 16 Ligi Mistrzów. Final Four Ligi Europejskiej jest największym, historycznym sukcesem klubu.
- Z naszej ekipy tylko trener Xavi Sabate i Mirzad Terzić uczestniczyli w Final Four. Wszyscy pozostali pojadą na taki turniej, do Mannheim, po raz pierwszy. Będziemy mierzyć się z niemieckimi zespołami, które, przynajmniej teoretycznie, przewyższają nas pod każdym względem. Ale my mamy swoje sposoby na osiągnięcie sukcesu, zrobiliśmy już bardzo dużo, a chcemy jeszcze więcej - twierdzi Adam Wiśniewski.
Turniej Final Four zaplanowano na 22 i 23 maja w Mannheim.
ps