X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Z kim teraz zawalczy Tyson Fury? Obóz Bytyjczyka dąży do hitowego pojedynku

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2021 13:03
Tyson Fury po kapitalnej walce pokonał przez nokaut w 11. rundzie Deontaya Wildera i zachował tytuł mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC. W kolejnym pojedynku "Król Cyganów" miał skrzyżować rękawice z Dillianem Whytem, ale niewykluczone, że Brytyjczyk zmierzy się z Ołeksandrem Usykiem w walce unifikacyjnej, której stawką będą aż 4 pasy. 
Tyson Fury
Tyson FuryFoto: PAP/ETIENNE LAURENT

Jeszcze przed starciem "Króla Cyganów" z Deontayem Wilderem władze World Boxing Council poinformowały, że zwycięzca tej walki będzie musiał zmierzyć się w kolejnym pojedynku z Whyte'em, o ile ten 30 października upora się z Ottonem Wallinem. Jeśli to Szwed okaże się lepszy, Fury prawdopodobnie dostanie wolną rękę w kwestii wyboru przeciwnika.

Z kolei Usyka czeka obowiązkowy rewanż z Anthony'm Joshuą, którego Ukrainiec niedawno pozbawił pasów federacji WBA, WBO i IBF, pokonując Anglika jednogłośnie na punkty. Wstępny termin walki jest szacowany na przełom marca i kwietnia przyszłego roku. 

Promotor Eddie Hearn, który obecnie pociąga za najważniejsze sznurki w światowym boksie, twierdzi, że wszystko przebiegnie według nakreślonego przez niego planu. - Wszyscy kibice na pewno chcą walki Dilliana Whyte'a z Fury'm, a później zwycięzcy tego pojedynku z tym, który wygra w rywalizacji Usyk-Joshua. Ta walka sprzedałaby w Anglii cały stadion, przyniosła miliony PPV - oświadczył po walce Fury-Wilder.

Ta koncepcja nie odpowiada jednak obozowi "Króla Cyganów". Ojciec pięściarza John Fury twierdzi, że pojedynek z Whyte'm nie ma większego sensu, ponieważ obu zawodników dzieli zbyt duża różnica klas.

- Według mnie Tyson powinien patrzeć tylko w stronę Usyka. Usyk albo nikt inny, tak jak to widzę. Na miejscu syna nie zawracałbym sobie głowy resztą. To nie jest jego poziom. Myślicie, że Dillian Whyte poradziłby sobie z sobotnią wersją Deontaya Wildera? Nie! Dlaczego więc ktoś miałby go wystawiać naprzeciw Tysona i narażać na nokaut? Tyson zna moje zdanie, powiedziałem mu "Usyk, albo nawet się nie kłopocz" - twierdzi Fury senior.

- Po co Tyson miałby walczyć z kimś, kto przegrał przez KO z Aleksandrem Powietkinem, kto nie jest atrakcyjnym rywalem na rynku amerykańskim? I to jest dla nas najważniejsze, bo walka - jeśli do niej dojdzie - odbędzie w USA, w Las Vegas, a nie w Anglii - wtóruje mu współpromujący Fury’ego Bob Arum.

Co na to sam zainteresowany?

Sobotni zwycięzca zamierza cieszyć się ze zwycięstwa nad Wilderem i zafundować sobie odrobinę odpoczynku. - Najpierw czeka mnie zasłużona przerwa od wszystkiego. Byłem 6 miesięcy bez mojej rodziny. Przez ostatnie pół roku byłem 2 tygodnie w domu, więc zanim zacznę myśleć o kolejnej walce, to będę kąpał się w blasku tej wygranej, jednej z mojej największych w karierze. Wstałem z desek żeby wygrać i jestem teraz najlepszy w dywizji - oświadczył Fury.

Czytaj także:

bg 

Czytaj także

Koniec trylogii Fury - Wilder. Brytyjczyk znokautował Amerykanina i zachował pas mistrza świata WBC

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2021 07:10
Brytyjczyk Tyson Fury (31-0-1, 22 KO) wygrał przez nokaut w 11. rundzie z Amerykaninem Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO) i obronił tytuł mistrza świata WBC w bokserskiej wadze ciężkiej. Walka odbyła się w Las Vegas.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fury bezapelacyjnym mistrzem świata WBC. Brytyjczyk skomentował walkę z Wilderem: nie umie przegrywać

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2021 14:06
Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) znokautował Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) w walce wieczoru na gali w Las Vegas. Brytyjczyk tym samym zachował pas mistrza świata wagi ciężkiej WBC. Brytyjczyk w ostrych słowach skomentował walkę z Amerykaninem. 
rozwiń zwiń