Część kibiców piłkarskich zdołała się już przyzwyczaić do systemu VAR (wideoweryfikacja), jednak nie rozwiązał on do końca problemów dotyczących kontrowersyjnych sytuacji, w tym... spalonego. Były opiekun Arsenalu Arsene Wenger, obecnie szef działu rozwoju FIFA nie chciał do końca zdradzić informacji, jednak przyznał, że trwają prace nad urządzeniem, które ma pomóc przy spalonym.
El. MŚ 2022: z kim Polska zagra w barażach? Potencjalni rywale Biało-Czerwonych
Według Francuza nowa technologia będzie mogła nawet ocenić pozycję spalonego, gdy ta będzie dotyczyć pięciu czy sześciu centymetrów. Na ten temat rozmawiano już w marcu, ale FIFA wciąż zastanawia się nad pomysłami, żeby ułatwić sędzią liniowym ocenę spalonego.
Czytaj także:
Spekuluje się, że pełna automatyzacja spalonych miałaby się pojawić już na... MŚ 2022, które odbędą się w Katarze.
red