more_horiz
Wiadomości

Anastasi nie będzie selekcjonerem polskich siatkarzy? "Śmieję się, gdy mówię o tym konkursie"

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2021 14:11
Do 20 listopada trwa konkurs zorganizowany przez Polski Związek Piłki Siatkowej na nowego selekcjonera męskiej reprezentacji. Dotychczas zdążyło się wycofać kilku potencjalnych kandydatów na trenera. - Nie wysłałem aplikacji. Kiedy jest ostatni dzień na ich składanie? Nawet tego nie pamiętam - powiedział Andrea Anastasi, trener Projektu Warszawa, w przeszłości selekcjoner Biało-Czerwonych.
Andrea Anastasi
Andrea AnastasiFoto: PAP/Darek Delmanowicz
  • Andrea Anastasi prowadził reprezentację Polski w latach 2011-2013
  • PZPS czeka na zgłoszenia do 20 listopada
  • Związek szuka również następcy Jacka Nawrockiego
FORUM ZAKSA Śliwka 1200.jpg
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie zagra w Klubowych Mistrzostwach Świata

PZPS cały czas szuka następcy Vitala Heynena i wciąż nie wiadomo kto poprowadzi mistrzów świata. W ostatnich dniach można było przeczytać, że ze starań o posadę w kadrze wycofał się między innymi Włoch Alberto Giuliani, obecny szkoleniowiec Asseco Resovii Rzeszów.

Teraz w podobnym tonie wypowiada się Andrea Anastasi, były selekcjoner polskiej kadry (2011-2013). - Śmieję się, gdy mówię o tym konkursie. Ale co to za konkurs, skoro prezes federacji mówi, że chce Grbicia. Po co więc wysyłać aplikacje? By tracić czas? - przyznał Włoch w rozmowie z "Interią".

Sam prezes PZPS Sebastian Świderski nie ukrywał, że Nikola Grbić jest jednym z potencjalnych kandydatów na trenera kadry. Serb w ostatnim sezonie święcił triumfy z ZAKSĄ, w tym w Lidze Mistrzów. Obecnie jest szkoleniowcem włoskiej Sir Safety Conad Perugia.

- Sytuacja jest jasna. Sebastian Świderski chce Grbicia. Co znaczą aplikacje innych, skoro w milionie wywiadów powiedział, że jego wymarzonym trenerem jest Grbić. OK., bierz Grbicia, powodzenia - zaznaczył Andrea Anastasi.

Mauricio Souza 1200 f.jpg
Biseksualny Superman nie przypadł do gustu gwieździe siatkówki. Mauricio oskarżony o homofobię i wyrzucony z drużyny

PZPS czeka na zgłoszenia do 20 listopada. Federacja wymaga od kandydatów projektu, by nakreślili koncepcję męskiej reprezentacji oraz przedstawili cele na najbliższe lata. Krajowy związek szuka również selekcjonera żeńskiej kadry.

Czytaj także:

red/Interia


Zobacz także

Zobacz także