X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych: Vive Kielce - Barcelona. Dujszebajew gratuluje zawodnikom. "Chylę czoła"

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2021 09:20
Vive Kielce okazało się lepsze niż słynna Barcelona. Polski zespół drugi raz z rzędu wygrał z "Duma Katalonii", tym razem pokonując Hiszpanów 29:27, a pod wielkim wrażeniem gry swoich zawodników był trener Tałant Dujszebajew.
Tałant Dujszebajew był pod wrażeniem występu piłkarzy ręcznych Vive Kielce w meczu z Barceloną w Lidze Mistrzów
Tałant Dujszebajew był pod wrażeniem występu piłkarzy ręcznych Vive Kielce w meczu z Barceloną w Lidze MistrzówFoto: PAP/Piotr Polak
  • Final Four odbędzie się w Kolonii. W 2022 roku planowany jest na 18-19 czerwca
  • Kielczanie są liderami grupy B
  • Grupowymi rywalami VIVE są: Barca, Telekom Veszprem, PSG, FC Porto, Dinamo Bukareszt, Motor Zaporoże i SG Flensburg-Handewitt

Kielczanie po raz drugi w ciągu sześciu dni pokonali Barcę. Ale w czwartkowy wieczór dosyć długo wydawało się, że mistrzowie Hiszpanii zrewanżują się polskiej ekipie za porażkę we własnej hali. Goście prowadzili niemal przez całe spotkanie, na osiem minut przed końcem nawet czterema bramkami, ale i tak zeszli z parkietu pokonani.

- Chcę pogratulować moim zawodnikom. Chylę przed nimi czoła. To zespół, który się nigdy nie poddaje i walczy do końca. Jestem też pod wrażeniem naszych kibiców, którzy stworzyli niesamowitą atmosferę. Jestem dumny, że gramy dla tak fantastycznych fanów – podkreślił trener Vive . Jego zdaniem kluczem do sukcesu była obrona.

- Nie wiem, czy powinienem to mówić, bo to może być niepoprawne politycznie, ale w obronie Tomek Gębala i Arciom Karalek, byli jak polsko-białoruski mur - chwalił postawę swoich zawodników Dujszebajew.

Kielczanie na drugie prowadzenie w meczu wyszli dopiero na dwie minuty przed końcem. Do siatki rywali trafił starszy syn trenera Vive, który poradził sobie z dwoma obrońcami Barcy. Mistrz Polski wygrywał w tym momencie 28:27.

- Nie miałem czasu do namysłu, bo sędziowie sygnalizowali nam grę pasywną. Musiałem rzucać, rzuciłem i udało się - podkreślił Alex Dujshebaev, który zdobył w tym meczu siedem bramek.

- Ani przez moment nie zwątpiłem w zwycięstwo. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Graliśmy przecież przeciwko aktualnemu mistrzowi Europy. Walczyliśmy jak lwy. Rywale prowadzili przez ponad 50 minut, ale my wiedzieliśmy, że jeszcze będziemy mieli swoje szanse, aby odwrócić losy meczu. To nam się udało - powiedział Alex Dujshebaev.

Szczypiorniści Vive umocnili się na prowadzeniu w tabeli grupy B. Barcę wyprzedzają już o pięć punktów.


- Nie muszę motywować swojego zespołu. Wszyscy wiemy, o co walczymy. Po raz pierwszy pokonaliśmy Barcelonę we własnej hali. Teraz jedziemy do Francji, aby po raz pierwszy zdobyć Paryż - nie ukrywał trener mistrzów Polski.


Posłuchaj
00:28 Gębala.mp3 Jaka była recepta na czwartkowy sukces? Mówi rozgrywający drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego Tomasz Gębala (IAR)

 

W następnej kolejce kielczanie zagrają na wyjeździe właśnie z Paris Saint-Germain. Początek spotkania w czwartek (2 grudnia) o godz. 20.45.

Łomża Vive Kielce – Barca 29:27 (14:16).

Łomża Vive Kielce: Andreas Wolff, Mateusz Kornecki – Alex Dujshebaev 8, Arkadiusz Moryto 4, Władysław Kulesz 3, Nicolas Tournat 3, Dylan Nahi 3, Karacic 2, Szymon Sićko 2, Sigvaldi Gudjonsson 2, Miguel Sanchez-Migallon 1, Arciom Karalek 1, Branko Vujovic, Michał Olejniczak, Haukur Thrastarson, Tomasz Gębala.

Barca: Gonzalo Perez de Vargas, Carlos Maciel – Aitor Arino 5, Aleix Gomez 4, Luka Cindric 4, Dika Mem 3, Ludovic Fabregas 2, Youseff Ben Ali 2, Timothey N'guessan 2, Angel Fernandez Perez 2, Ali Zein 1, Blaz Janc 1, Melvyn Richardson 1, Thiagus Petrus, Domen Makuc, Haniel Langaro.

/red

Czytaj także

LM piłkarzy ręcznych: Łomża Vive Kielce - Barcelona. Dramatyczna pogoń kielczan z happy endem

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2021 21:32
Piłkarze ręczni Łomży Vive Kielce w meczu ósmej kolejki Ligi Mistrzów - po niesamowitym finiszu w końcówce spotkania - wygrali u siebie z ubiegłorocznym triumfatorem rozgrywek Barceloną 29:27 (14:16). Drużyna prowadzona przez Tałanta Dujszebajewa odniosła siódme zwycięstwo w tych elitarnych  rozgrywkach. Kielczanie umocnili się na pozycji lidera tabeli grupy B.
rozwiń zwiń