more_horiz
Wiadomości

Oficjalnie: Dariusz Mioduski podjął decyzję. Aleksandar Vuković wraca do Legii Warszawa

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2021 17:45
Aleksandar Vuković do końca sezonu będzie trenerem piłkarzy Legii Warszawa - poinformował w oficjalnym komunikacie stołeczny klub. Zastąpi on Marka Gołębiewskiego, który po niedzielnej porażce z Wisłą Płock (0:1) podjął decyzję o rezygnacji z pełnienia obowiązków trenera stołecznej drużyny.
Aleksandar Vuković ma wyprowadzić Legię z kryzysu
Aleksandar Vuković ma wyprowadzić Legię z kryzysuFoto: Shutterstock/Mikolaj Barbanell

Warszawski "Titanic"?

Broniąca tytułu Legia zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Warszawianie przegrali aż dwanaście meczów ligowych, w tym aż dziewięć z ostatnich dziesięciu spotkań. 

Krótko po meczu, jak poinformowały portal legia.net i "Przegląd Sportowy", szkoleniowiec Legii Marek Gołębiewski złożył dymisję. Gra warszawian jest fatalna i nie widać światełka w tunelu.

Dodatkowo doszły do tego szokujące doniesienia, że podczas powrotu do stolicy z Płocka autokar z piłkarzami został zaatakowany przez kibiców.

Pożar w Legii trwa w najlepsze, stołeczny klub milczy zarówno w sprawie skandalicznych zajść, jak i nowego szkoleniowca. Media donosiły, że mocną kandydaturą był Leszek Ojrzyński, ostatecznie jednak zdecydowano się na zatrudnienie Vukovicia, licząc na jego znajomość drużyny i doświadczenie pracy przy Łazienkowskiej.

42-letni trener ma poprowadzić zespół do końca sezonu. Co ciekawe, wtedy też wygaśnie umowa, którą podpisał z klubem, kiedy zostawał jego pierwszym szkoleniowcem.

Mioduski nie należy do cierpliwych

Cierpliwość przy Łazienkowskiej nie jest tym, na co można liczyć u Dariusza Mioduskiego. Trudno wśród nich szukać takich, którzy mogliby cieszyć się pełnym zaufaniem właściciela klubu - praktycznie zawsze w przypadku kryzysu, który dotknąłby zespół, leciała głowa trenera. I praktycznie zawsze tego, który przejmował posadę, czekał podobny los. Bez względu na deklarację, według których wierzono w jego projekt budowy tej drużyny.

Vuković już kilka razy był przez krótszy lub dłuższy czas szkoleniowcem Legii. Ostatni raz został zwolniony we wrześniu 2020 roku, ale cały czas pozostawał "na liście płac" stołecznego klubu.


Gołębiewski prowadził zespół mistrza kraju od 25 października, kiedy zwolniony został Czesław Michniewicz. Była to pierwsza samodzielna praca w Ekstraklasie dotychczasowego trenera rezerw Legii.

Po niedzielnej porażce w Płocku, już 12. w tym sezonie, Legia zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy. Wcześniej drużyna odpadła z rozgrywek europejskich. Od października warszawska drużyna wygrała trzy z 15 meczów - dwa z niżej notowanymi rywalami w Pucharze Polski i jeden ligowy.

Wielki powrót?

Nowy trener Legii ponownie zadebiutuje w roli trenera Legii w środę, w zaległym spotkaniu ekstraklasy z Zagłębiem Lubin.

Jako piłkarz Aleksandar Vuković dwukrotnie grał w barwach Legii, w sumie licznik jego występów stanął na 202 spotkaniach, sięgał z nim po dwa mistrzostwa kraju oraz Puchar Polski. Wielokrotnie wybiegał na murawę z opaską kapitańską na ramieniu.

Posłuchaj
00:28 Piotr Mosor Były zawodnik Legii Piotr Mosór przyznał, że nie dziwi go zmiana trenera (IAR)

 

W sumie poprowadził klub w 65 spotkaniach, wygrał 36 z nich, zremisował 12 i przegrał 17.

Vuković wcześniej przejął zespół 2 kwietnia 2019 roku, zastępując zwolnionego Portugalczyka Ricardo Sa Pinto. Początkowo miał pełnić tę rolę tylko do końca sezonu 2018/19, potem jednak umowę ze szkoleniowcem przedłużono.

Tym razem obejmuje drużynę rozbitą, która będzie musiała walczyć o ligowy byt. Jego głównym zadaniem będzie odbudowa zawodzących piłkarzy, po ostatnich wydarzeniach nie sposób jednak stwierdzić jednoznacznie, kto będzie do jego dyspozycji - po zajściach z kibicami kilku graczy może chcieć rozwiązać umowy z winy klubu.

Czytaj także:

legia.net

Zobacz także

Zobacz także