>>> Rosyjska inwazja na Ukrainę [RELACJA]
Inwazja Rosji na Ukrainę trwa od 24 lutego. Agresorzy próbują zdobyć stolicę kraju - Kijów.
Rosyjska agresja na Ukrainę. Andrij Szewczenko: rodzina przekazuje mi prawdę o tym, co dzieje się w kraju
Kilka dni temu Andrij Szewczenko zdradził, że w stolicy Ukrainy - Kijowie - nadal pozostają jego mama i siostra. Były selekcjoner reprezentacji Ukrainy był załamany wojną, która dotknęła jego kraj.
Teraz 45-latek ponownie wyraził swoje zdanie na temat wojny i opowiedział o dramacie swoich bliskich w Kijowie. - Moja mama i siostra zostały w Kijowie. To był ich wybór. Rozmawiam z nimi codziennie. Nie mogę bez płaczu mówić o tym, co się dzieje u mnie w kraju. Przekazują mi prawdę - bombardowane są miasta, zabijane są dzieci i starcy. Trzeba przekonać Rosją do wstrzymania ognia. Trzeba dyplomatycznie zatrzymać tę wojnę - mówił wzruszony Szewczenko.
Zdobywca Złotej Piłki z 2004 roku zaapelował również do Włochów, by jeszcze bardziej pomogli obywatelom Ukrainy. - Kiedy przybyłem do Włoch, otworzyliście przede mną swoje serce. Sprawiliście, że poczułem się jak u siebie. To mój drugi dom. Teraz proszę was: "otwórzcie serca dla moich ludzi. Potrzebujemy waszej pomocy". - Sprawcie, by poczuli się tak, jak ja kiedyś. Wiem, że otrzymali już dużo, ale proszę o więcej - podkreślił.
Andrij Szewczenko chwali prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego: chcemy być częścią Europy
Były znakomity piłkarz nie krył również podziwu dla prezydenta Ukrainy i wyraził słowa uznania dla Wołodymyra Zełenskiego. - Ukraina chce być częścią Europy. To była nasza decyzja jako narodu. Wołodymyr Zełenski jest wspaniałym prezydentem, który prowadzi nas ku naszej wolności i niepodległości - dodał.
Wojna na Ukrainie. Piłkarze apelują o pokój
Mocne słowa wypowiedział również Andrij Jarmołenko, który wezwał rosyjskich piłkarzy, by w końcu przestali milczeć na temat tego, co się dzieje na Ukrainie. Jewhen Konoplanka przestrzegł przed Władimirem Putinem i zaznaczył, że to na pewno nie skończy się na Ukrainie. Głos zabrał także Ołeksandr Zinczenko, który zwrócił się do rosyjskich piłkarzy. Z kolei pierwszym piłkarzem, który skrytykował inwazję Rosji na Ukrainę był napastnik Dynama Moskwa - Fiodor Smołow.
Polskie Radio udostępniło w swoich kanałach internetowych sygnał publicznego ukraińskiego radia. Dzięki temu przebywający w Polsce obywatele Ukrainy mogą słuchać, w prostszy sposób, programu radiowego w swoim języku.
Ukraina walczy z rosyjską inwazją:
Czytaj także:
red/Twitter/Che Tempo Che Fa