more_horiz
Wiadomości

Jeremy Sochan może zostać gwiazdą NBA i San Antonio Spurs. "To jest ktoś więcej niż nowy Dennis Rodman"

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2022 12:02
- NBA była zawsze moim marzeniem. Dwa lata temu poczułem, że mam szansę, by się do niej dostać. Kocham koszykówkę - mówił przed draftem do NBA Jeremy Sochan. Polak został wybrany z numerem 9. przez San Antonio Spurs. Jakie perspektywy w NBA ma przed sobą 19-letni skrzydłowy?
Jeremy Sochan został czwartym Polakiem, który trafił do NBA. 19-latek został wybrany w drafcie z numerem 9. przez San Antonio Spurs
Jeremy Sochan został czwartym Polakiem, który trafił do NBA. 19-latek został wybrany w drafcie z numerem 9. przez San Antonio SpursFoto: print screen/Instagram/jeremysochan
  • Jeremy Sochan został wybrany przez San Antonio Spurs z numerem 9. w drafcie NBA
  • 19-letni skrzydłowy z uniwersytetu Baylor będzie czwartym koszykarzem reprezentującym Polskę, który wystąpi w amerykańsko-kanadyjskich rozgrywkach
  • Wcześniej z Polaków na parkietach NBA grali Maciej Lampe, Cezary Trybański i Marcin Gortat

Jeremy Sochan jest czwartym polskim koszykarzem w historii, który trafił do NBA. Wcześniej na parkietach najlepszej koszykarskiej ligi świata grali - Maciej Lampe (2003-2006), Cezary Trybański (2002-2006) i Marcin Gortat (2007-2019)

Jeremy Sochan wybrany przez San Antonio Spurs. Jakie perspektywy przed Polakiem?

Polak został wybrany w drafcie NBA z numerem 9. przez ekipę z Teksasu. Jak zgodnie oceniają eksperci, nie ma lepszego miejsca dla rozwoju reprezentanta Polski niż San Antonio Spurs. Sochan decyzję o przystąpieniu do draftu podjął jeszcze w kwietniu. Fachowcy widzą w nim wszechstronnego koszykarza, który przy wzroście 206 cm może grać wymiennie na kilku pozycjach. Podkreślają jego walory w defensywie i tzw. boiskową inteligencję, wróżą mu karierę w NBA.

To jest ktoś więcej niż nowy Dennis Rodman. To gracz z niesamowitym mózgiem na boisku. W obronie może bronić na każdej pozycji, w ataku równie niebezpieczny. Nie można go wrzucić do "jakiegoś pudełka". Ma dużą boiskową inteligencję - scharakteryzował go trener naszej kadry Igor Milicić.

Według ekspertów Jeremy Sochan ma w sobie ogromny potencjał. Sam wybór przez "Ostrogi" świadczy, że klub jest zdeterminowany i chce inwestować w rozwój Polaka. W przeciwieństwie do Marcina Gortata [z Polaków spędził najwięcej czasu w NBA - 13 sezonów] od 19-latka będzie się oczekiwało zdecydowanie więcej niż od "The Polish Hammer". 

- To świetna wiadomość dla całej polskiej koszykówki. Nasz reprezentant Jeremy Sochan będzie w przyszłym sezonie grał dla San Antonio Spurs! Gratulujemy i życzymy długiej oraz pełnej sukcesów kariery w najlepszej lidze świata. Mamy jednocześnie nadzieję, że wkrótce zobaczymy Jeremiego w biało-czerwonej koszulce podczas EuroBasketu - powiedział prezes PZKosz Radosław Piesiewicz, cytowany przez stronę federacji.

NCAA, NBA i reprezentacja Polski

Rok 2020 Sochan junior spędził w akademii koszykarskiej przy klubie Rathiopharm w niemieckim Ulm. W minionym sezonie grał w czołowym zespole NCAA Baylor Bears w Teksasie. W rozgrywkach akademickich jego drużyna, broniąca tytułu, odpadła w 1/16 finału z North Carolina Tar Heels (86:93). Polak uzyskał w spotkaniu double-double (15 pkt, 11 zbiórek), a w debiutanckim sezonie, wchodząc z reguły z ławki rezerwowych, miał średnio 9,2 pkt, 6,4 zb. i 1,8 as.

W reprezentacji Polski zadebiutował 21 lutego 2020 r. w Gliwicach w spotkaniu eliminacji ME 2022 z Rumunią, wychodząc w pierwszej piątce. Stał się tym samym najmłodszym debiutantem w spotkaniu kadry o punkty - miał wówczas 17 lat, dziewięć miesięcy i jeden dzień. Zagrał 29 minut i był drugim strzelcem zespołu z 18 pkt, po Michale Michalaku (24 pkt). Trafił pięć z dziewięciu rzutów za dwa punkty, jedną próbę zza linii 6,75 m i wszystkie pięć rzutów wolnych. Do statystyk zapisał także trzy zbiórki, asystę i dwa bloki. Imponował pewnością siebie, spokojem i skutecznością.


Wcześniej, w 2018 r., jako 15-latek, zadebiutował w kadrze U-16, prowadzonej przez trenera Dawida Mazura podczas Memoriału Romy i Zygmunta Olesiewiczów w Warszawie. Został wybrany MVP turnieju.

San Antonio Spurs - gdzie trafił Polak?

San Antonio Spurs to pięciokrotni mistrzowie NBA (1999, 2003, 2005, 2007 i 2014). Wszystkie tytuły zdobywali pod wodzą Gregga Popovicha, trenera o najdłuższym stażu w lidze, pracującym w klubie nieprzerwanie od 1996 roku. Spurs znani są z otwartości na koszykarzy wywodzących się spoza Stanów Zjednoczonych.

To w ich barwach po najwyższe zaszczyty sięgali Francuzi Tony Parker (w 2007 r. został MVP finału) i Boris Diaw czy Argentyńczyk Manu Ginobili. Grali w nim także m.in. Australijczycy Andrew Gaze i Patty Mills, Włoch Marco Bellinelli, Nowozelandczyk Sean Marks, Brazylijczyk Tiago Splitter, Kanadyjczyk Cory Joseph, Słoweńcy Radoslav Nesterovic i Beno Udrih.

Posłuchaj
00:52 Milicić o Sochanie.mp3 Jeremy Sochan w San Antonio Spurs. Eksperci często porównują Polaka do legendarnego Dennisa Rodmana - z uwagi na styl gry i częste zmiany koloru włosów. Trener reprezentacji Igor Miličić tak charakteryzuje 19-latka (IAR) 

Posłuchaj
00:33 koszarek o Sochan NBA.mp3 "Jeremy Sochan to inteligentny i bardzo pozytywny chłopak" - mówi Łukasz Koszarek, reprezentant Polski (PR1)

 

W minionym sezonie Spurs, w składzie m.in. z austriackim środkowym Jakobem Poeltlem, zajęli 10. miejsce w Konferencji Zachodniej z bilansem 34-48. W fazie play in przegrali z New Orleans Pelicans (9. lokata) 103:113 i nie zakwalifikowali się do play-off, podobnie jak rok wcześniej.

Marcin Gortat: Jeremy Sochan wygrał los na loterii, trafił do jednego z najlepszych trenerów w historii NBA ma potencjał, który może sprawić, że będzie grał od pierwszego meczu:


Czytaj także:

/PolskieRadio24.pl/PAP/Twitter

Zobacz także

Zobacz także