more_horiz
Wiadomości

Wimbledon 2022: Iga Świątek bezradna na trawie. "Obawiałam się, że to może się zdarzyć"

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2022 12:00
Iga Świątek zakończyła rekordowy marsz 37. zwycięstw z rzędu podczas zmagań na kortach trawiastych wielkoszlemowego Wimbledonu. - Wiem, że nie grałam dobrego tenisa - przyznała Polka po porażce z francuską tenisistką Alize Cornet.
Iga Świątek zakończyła fantastyczną serię 37. zwycięstw z rzędu. Polka odpadła z Wimbledonu po meczu z francuską tenisistką Alize Cornet
Iga Świątek zakończyła fantastyczną serię 37. zwycięstw z rzędu. Polka odpadła z Wimbledonu po meczu z francuską tenisistką Alize CornetFoto: PAP/EPA/TOLGA AKMEN

Przed meczem z Alize Cornet Iga Świątek po raz ostatni schodziła z kortu pokonana 16 lutego. Wówczas podczas turnieju WTA w Dubaju uległa w trzech setach Łotyszce Jelenie Ostapenko. Od tamtej pory tenisistka z Raszyna wygrała 37 kolejnych meczów oraz sześć turniejów (w Dosze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie, Rzymie), w tym wielkoszlemowy French Open na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu

Wimbledon bez liderki rankingu WTA. Iga Świątek zakończyła rekordowy marsz

Fantastyczna seria liderki światowego rankingu WTA zakończyło się jednak w sobotnie popołudnie podczas trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu na trawiastych kortach londyńskiego All England Lawn Tennis and Croquet Club (AELTC). 

Świątek w spotkaniu z Cornet wyraźnie grała poniżej swojej dyspozycji. Polka niejednokrotnie powtarzała w wywiadach, że nie lubi grać na trawie i potrzebuje czasu, by nauczyć się grać na tej nawierzchni. - Byłem zdezorientowana moją taktyką. W trakcie treningów nie czułam się najlepiej na trawie. Obawiałam się, że to może się wydarzyć - zaznaczyła Polka po porażce w Wimbledonie. 

"Nie mogłam kontrolować piłki"

Liderka światowych list znalazła również plusy ostatnich występów. - Jedną z rzeczy, które zmieniłam w tym sezonie, to z pewnością to, że zaczęłam być bardziej agresywna. Wygodnie jest przejąć inicjatywę w meczu i być proaktywnym. Tutaj nie mogłam jednak kontrolować piłki - stwierdziła 21-letnia Świątek. 

Wydawało się, że w drugim secie starcia z Cornet Polka odwróci losy meczu (prowadziła 2:0). - Kilka razy przyspieszyłam, ale nic z tego nie wyszło. Zwykle, kiedy mi się to udaje, mam jakiś plan i wiem, co zmienić. W tym przypadku to się nie udało. Byłam zdezorientowana. Na trawiastej nawierzchni wszystko dzieje się tak szybko. Po prostu nie wiedziałam, co robić - dodała. 

Wimbledon już bez Polaków

Po odpadnięciu Igi Świątek z turnieju w Londynie nie ma już polskich singlistów

Tegoroczna edycja Wimbledonu ma rekordową pulę nagród - 40,3 mln funtów (ok. 46,8 mln euro).

Wimbledon potrwa do 10 lipca. Tytułu w grze pojedynczej mężczyzn broni Serb Novak Djoković, a wśród kobiet ostatnio zwyciężała Australijka Ashleigh Barty, która niedawno ogłosiła zakończenie kariery. 

Wimbledon. Iga Świątek komentuje porażkę z Alize Cornet:

Czytaj także:

Zdjęcie

red/Wimbledon.com/PolskieRadio24.pl

Zobacz także

Zobacz także