- Kilka dni wcześniej agent polskiego piłkarza mówił o jego pozostaniu w Rosji
- Jak się jednak okazało, Grzegorz Krychowiak po raz drugi w ostatnich miesiącach zmienił klub
To była zasłona dymna. "Krycha" nie zostanie w Rosji
Grzegorz Krychowiak po zakończeniu sezonu musiał wrócić do rosyjskiego FK Krasnodar. Polak wciąż ma ważny kontrakt z tym klubem, choć od marca występował w AEK Ateny. Wyjazd do Grecji umożliwiła mu decyzja FIFA, która pozwoliła zagranicznym piłkarzom na czasowe opuszczenie ligi rosyjskiej.
Niedawno światowa centrala zdecydowała o przedłużeniu takiej możliwości aż do końca sezonu 2022/2023.
Ułatwia to sytuację transferową Krychowiaka - potencjalny nowy klub nie musiałby płacić za polskiego pomocnika sumy odstępnego. Choć agent piłkarza zapowiadał, że jego klient może pozostać w Rosji, okazało się to tylko zasłoną dymną.
Grzegorz Krychowiak pozna grupowych rywali Polaków
Choć Polaka łączono m.in. z klubami ze Szwecji, Turcji i Grecji, "Krycha" zdecydował się na obranie dość egzotycznego kierunku. W nocy z piątku na sobotę czasu polskiego Al-Shabab ogłosiło w mediach społecznościowych pozyskanie 32-latka.
91-krotny reprezentant Polski został wypożyczony na rok. Według medialnych spekulacji, w Arabii Saudyjskiej będzie mógł zarobić nawet 3,5 miliona euro.
Co ciekawe, reprezentacja Arabii Saudyjskiej będzie jednym z rywali Biało-Czerwonych podczas tegorocznych mistrzostw świata w Katarze, które odbędą się w dniach 21 listopada - 18 grudnia. W grupie C zagrają też Argentyna oraz Meksyk.
Czytaj także:
/empe