Sebastian Szymański gra w Dynamie Moskwa od 2019 roku. Pomocnik, który wcześniej występował w Legii Warszawa, wyrobił sobie świetną markę w lidze rosyjskiej, jednak wygląda na to, że zmieni barwy klubowe.
15-krotny reprezentant Polski dograł ubiegły sezon do końca w Dynamie, mimo rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wygląda jednak na to, że do Moskwy już nie wróci.
Choć rosyjski klub wznowił treningi 21 czerwca, Sebastian Szymański nie pojawił się na zajęciach. Początkowo dostał więcej wolnego ze względu na mecze w Lidze Narodów, jednak wygląda na to, że 23-latek nie ma zamiaru wracać do Rosji.
Według portalu legia.net, z pomocą przyjdzie mu były klub. Szymański będzie mógł trenować z drugą drużyną Legii, zanim zmieni barwy klubowe. Od poniedziałku piłkarz ma rozpocząć zajęcia z rezerwami warszawskiego klubu.
Póki co, nie wiadomo, w jakim klubie będzie występował Sebastian Szymański. Niedawno łączono go z transferem do Herthy Berlin.
Czytaj także:
/empe