"Zdecydowałem się na powrót do boksu, ponieważ mogę być pierwszym mistrzem wagi ciężkiej, który ma za sobą dwie trylogie. Jedną z Deontayem Wilderem i drugą z Dereckiem Chisorą" - powiedział Brytyjczyk na udostępnionym nagraniu.
Fury stoczył z Chisorą już dwa pojedynki i z obu wyszedł zwycięsko. Po raz pierwszy w 2011 roku na punkty, a trzy lata później przez techniczny nokaut. Z kolei z Wilderem mierzył się w 2018, 2020 i 2021 roku. Ich pierwsze starcie zakończyło się remisem, natomiast dwa kolejne Brytyjczyk wygrał przez nokaut.
Do kolejnej walki Fury będzie przygotowywał się pod okiem nowego trenera, Isaaka Lowe'a, który walczył kiedyś w wadze piórkowej. Nie ma jednak doświadczenia trenerskiego.
Pojedynek z Chisorą zapewne nie będzie ostatnim, jaki "Król Cyganów" stoczy na zawodowych ringach. Celem mistrza wagi ciężkiej federacji WBC jest bowiem unifikacja tytułu. Pozostałe cztery pasy (WBO, IBF, IBO i WBA) należą obecnie do Ołeksandra Usyka. Ukrainiec odebrał je w sierpniu 2021 roku Anthony'emu Joshui, pokonując Brytyjczyka na punkty. Rewanż odbędzie się 20 sierpnia w Arabii Saudyjskiej.
Czytaj także:
bg