more_horiz
Wiadomości

Tite napadnięty i okradziony. Były selekcjoner reprezentacji Brazylii boi się o swoje życie

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2022 10:45
Tite, który prowadził reprezentację Brazylii na MŚ w Katarze, został napadnięty i okradziony w Rio de Janeiro. Były selekcjoner "Canarinhos" spotyka się z agresją kibiców rozczarowanych występem narodowej kadry na mundialu.
Były selekcjoner reprezentacji Brazylii Tite
Były selekcjoner reprezentacji Brazylii TiteFoto: PAP/EPA/Neil Hall

Brazylijczycy byli wymieniani w gronie głównych faworytów do triumfu w Katarze. Gra ekipy z Kraju Kawy wyglądała obiecująco, ale po remisie w meczu z Chorwacją (1:1) "Canarinhos" ulegli wicemistrzom świata w konkursie jedenastek i na etapie ćwierćfinału pożegnali się z turniejem.

Zawiedzione nadzieje fanów sprawiły, że Tite został wzięty na celownik przez Brazylijczyków. Magazyn "O Globo" podawał, że trener bał się wyjść na ulicę, a na spacery udawał się o godz. 6 rano, aby zminimalizować ryzyko konfrontacji z rozwścieczonymi rodakami.

Te "środki ostrożności" niestety nie wystarczyły. 61-letni trener został bowiem napadnięty i okradziony w Rio de Janeiro. Napastnik na szczęście nie wyrządził mu fizycznej krzywdy, ale zabrał należący do trenera naszyjnik i w niewybredny sposób skrytykował grę reprezentacji na mundialu w Katarze.

Po dymisji Titego brazylijska federacja wciąż nie wskazała jego następcy. W medialnych doniesieniach w kontekście objęcia ekipy "Canarinhos" przewijają się nazwiska m.in. Carlo Ancelottiego i Jose Mourinho. Angaż wspomnianych szkoleniowców wydaje się jednak mało prawdopodobny, ponieważ mają oni ważne kontrakty odpowiednio: z Realem Madryt i AS Romą.

Tite był trenerem reprezentacji Brazylii w latach 2016-2022. Jego największym sukcesem z "Canarinhos" było zwycięstwo w Copa America w 2019 roku. W mistrzostwach świata Brazylijczycy pod jego wodzą dwukrotnie odpadali w ćwierćfinale.

Szymon Marciniak zbiera dobre recenzje za finał mistrzostw świata Argentyna - Francja:

Czytaj także:

bg

Zobacz także

Zobacz także