Pewne udziału w głównej drabince tegorocznego Australian Open są dwie polskie tenisistki - liderka światowego rankingu Iga Świątek oraz Magda Linette.
Magdalena Fręch, która w ubiegłym roku dotarła do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu, w rankingu WTA zajmuje 103. miejsce, co oznacza, że musiała przebijać się przez kwalifikacje turnieju w Melbourne.
W pierwszej rundzie Polka pewnie pokonała Austriaczkę Sinję Kraus 6:2, 6:0 i zbliżyła się do turnieju głównego.
Trudniejsze zadanie czekało ją w drugiej rundzie, w której zmierzyła się z amerykańską tenisistką Sachią Vickery.
Do tej pory obie tenisistki grały ze sobą trzykrotnie i dwa razy zwyciężała Vickery. Ostatni mecz, przed dwoma miesiącami w Tampico, wygrała jednak Fręch.
Tym razem to Amerykanka była górą, zwyciężając 6:4, 7:5. Tym samym pozbawiła polską tenisistkę szans na awans do turnieju głównego.
00:49 Fręch.mp3 Trener tenisa Michał Gawłowski docenia postawę Magdaleny Fręch (IAR)
Wynik meczu 2. rundy kwalifikacji:
Magdalena Fręch (Polska, 103 WTA) - Sachia Vickery (USA, 204 WTA) 4:6, 5:7
Czytaj także:

red