Messi w Miami zamiast Barcelony
- Podjąłem decyzję, że idę do Miami. Nadal nie domknąłem tego na 100 procent, wciąż brakuje kilku rzeczy, ale postanowiliśmy podążać w tym kierunku - powiedział Messi w wywiadzie dla dzienników "Sport" i "Mundo Deportivo".
Według BBC Argentyńczyk odrzucił ofertę Al-Hilal, natomiast sam piłkarz wyjaśnił, dlaczego nie zagra w przyszłym sezonie u boku m.in. Roberta Lewandowskiego.
- Miałem nadzieję, że będę mógł wrócić, ale nie chciałem czekać i zostawiać swojej przyszłości w cudzych rękach. Usłyszałem, że trzeba byłoby sprzedawać piłkarzy albo obniżać ich pensje, a tego bym nie chciał - zaznaczył.
FC Barcelona publikuje oświadczenie
Choć wielokrotnie spekulowano o powrocie piłkarza do FC Barcelony, ostatecznie wybrał on grę w Stanach Zjednoczonych. Mistrzowie Hiszpanii opublikowali oświadczenie w tej sprawie.
- FC Barcelona życzy Lionelowi Messiemu powodzenia na nowej drodze zawodowej. Zarówno Joan Laporta, jak i Jorge Messi zgodzili się również współpracować w celu promowania wielkiego dziedzictwa.
W poniedziałek 5 maja Jorge Messi, ojciec i przedstawiciel zawodnika, poinformował prezydenta klubu Joana Laportę o decyzji piłkarza o podpisaniu kontraktu z Interem Miami, pomimo propozycji złożonej przez Barçę, w związku z chęcią powrotu do Blaugrany wyrażoną zarówno przez FC Barcelonę, jak i Lionela Messiego.
Prezydent Laporta zrozumiał i uszanował decyzję Messiego o rywalizacji w rozgrywkach o mniejszych wymaganiach i z dala od światła reflektorów i presji, pod jaką znajdował się w ostatnich latach.
Zarówno Joan Laporta, jak i Jorge Messi zgodzili się również współpracować w celu promowania wielkiego hołdu Barçy dla zawodnika, który był, jest i zawsze będzie kochany przez Barçę - napisano w oświadczeniu, cytowanym przez FCBarca.com.
Finanse problemem?
Jedną z pojawiających się w mediach przyczyn, według której Argentyńczyk nie zagra w Hiszpanii, są finanse - FC Barcelona nie mogłaby zarejestrować Messiego bez wcześniejszej sprzedaży kilku zawodników, aby "zgadzała się" księgowa strona tego projektu.
- Kiedy musiałem odejść, LaLiga również zgodziła się mnie zarejestrować i ostatecznie nie można było tego zrobić. Cóż, bałem się, że to się powtórzy i będę musiał wybrać tę samą drogę, co wtedy, gdy musiałem przyjechać do Paryża, zatrzymać się w hotelu na długi czas z moją rodziną, z moimi dziećmi chodzącymi do szkoły i wciąż mieszkającymi w hotelu. Chciałem podjąć własną decyzję i dlatego mój powrót do Barçy nie doszedł do skutku - powiedział w czwartek Messi.
>>> Więcej o MLS <<<
Czytaj także:
kp