Za faworyta finałowego starcia mógł uchodzić Rublow. Rosjanin zajmował w rankingu miejsce wyższe od swojego oponenta i wygrał z nim wszystkie trzy bezpośrednie mecze, grane w ramach turniejów pod egidą ATP.
Bublik, który zdobył drugi tytuł ATP w karierze, po sukcesie w ubiegłym roku w Montpellier, sprawił sobie spóźniony o tydzień prezent na 26. urodziny. Zwycięstwo da mu awans z 48. na 27. miejsce w rankingu światowym.
- To naprawdę wiele dla mnie znaczy. Walczyłem przez pół roku i teraz, gdy otrzymałem nagrodę, nie uważam tego za coś oczywistego. To była ciężka praca - przyznał po meczu uradowany Kazach.
Triumf w Halle to największy sukces w karierze 26-letniego Kazacha. Dla Rublowa oznaczał zaś drugą porażkę w finale niemieckiej imprezy i to, że nie dołoży do gabloty pierwszego tytułu wywalczonego na trawie.
W drugiej rundzie odpadł broniący tytułu Hubert Hurkacz, który przegrał z Holendrem Tallonem Griekspoorem.
Wynik finału:
Aleksander Bublik (Kazachstan) - Andriej Rublow (Rosja, 3) 6:3, 3:6, 6:3.
Czytaj też:
bg