Paweł Wąsek zdyskwalifikowany. Kuriozalny powód
Paweł Wąsek został zdyskwalifikowany w kwalifikacjach niedzielnego konkursu w Innsbrucku. O tym, że Polak nie będzie mógł startować w trzecich zawodach Turnieju Czterech Skoczni, zadecydował rzadko spotykany powód.
2026-01-03, 16:50
Dyskwalifikacja Pawła Wąska. Poszło o smarowania
Paweł Wąsek nie wystąpi w niedzielnym konkursie w Innsbrucku, trzecim w 74. Turnieju Czterech Skoczni. Informację po zakończeniu kwalifikacji podał Dominik Formela ze Skijumping.pl.
Polak został wykluczony z powodu zawartość zakazanego fluoru w smarze do nart. W kwalifikacjach zajął 36. pozycję (117 m, 106,5 pkt.) i miał rywalizować z Kazachem Ilią Mizerychem.
"Paweł Wąsek miał fluor na nartach w 6 miejscach - nie wiadomo skąd i jak, narty wszystkich Polaków były szykowane w jednym pomieszczeniu, przez jeden serwis. Ale od tej DSQ nie da się odwołać." - napisał Kacper Merk z Eurosportu.
- Jesteśmy zaskoczeni, bo takich smarów nie posiadamy od bardzo dawna. Mamy nawet zakaz kupowania. A z pomiaru wychodzi, że fluoru musiało być dużo i nie były to śladowe ilości. Najbardziej szkoda w tym wszystkim Pawła Wąska. Przynieśliśmy smar do sprawdzenia, chcemy wyjaśnić sytuację i sprawdzić innych zawodników. Bo w Ga-Pa też go używaliśmy i nie było problemów - skomentował sytuację trener Biało-Czerwonych Maciej Maciusiak w rozmowie z TVP Sport.
Konkurs w Innsbrucku. O której skaczą Polacy?
Ostatecznie Polacy wystąpią w niedzielę w składzie: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki. Zdyskwalifikowany Paweł Wąsek był 30. w klasyfikacji tej edycji TCS, w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen zgromadził 345,4 pkt.
Trzeci konkurs Turnieju Czterech Skoczni w austriackim Innsbrucku rozpocznie się niedzielę 4 stycznia o godzinie 13.30. Potem skoczkom pozostanie już tylko finał rywalizacji, który odbędzie się w Bischofshofen (6 stycznia).
- Nagła kontrola polskich skoczków na TCS. Zostali zaskoczeni
- Terminarz TCS 2025/26. Kiedy i o której skoki narciarskie?
- Iga Świątek ma wyjątkowy rekord w United Cup. Rywalki mogą pozazdrościć
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps