Zasłynął jednym wpisem. Polski skoczek zapytany, co się dzieje w kadrze
Sytuacja wewnątrz polskiej kadry skoczków narciarskich od wielu tygodni budzi emocje wśród kibiców. Maciej Kot, który ostatnio zamieszczał wymowne wpisy w mediach społecznościowych został zapytany wprost, o to, co dzieje się w reprezentacji Macieja Maciusiaka.
2026-01-27, 10:13
Żona Zniszczoła nie wytrzymała. Odpowiedziała kibicom
Wymowne posty Macieja Kota
Ostatni czas nie jest łaskawy dla Macieja Kota. W pierwszej kolejności Zakopiańczyk, który prezentował niezłą formę i na pewno był w stanie rywalizować z resztą kadry A, nie został powołany na Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Mało tego, chociaż Maciej Maciusiak umieścił go na liście zawodników na MŚ w lotach, tak ostatecznie znalazł się tylko na liście rezerwowej.
Media społecznościowe obiegł wpis Kota, który opublikował relację z mamuciego obiektu, dodając do zdjęcia utwór Elektrycznych Gitar "Co ja robię tu?". Nieco później skoczek nie dostał szansy na reprezentowanie kraju w konkursie drużynowym w Oberstdorfie. W związku z tym wstawił wymowne zdjęcie pustej, drewnianej ławki z krótkim podpisem "Oberstdorf 2026 #ławka".
Wpis Macieja Kota 34-latek udzielił wywiadu dla Przeglądu Sportowego Onet. W rozmowie, w której poruszono różne tematy, nie mogło zabraknąć tego, co dzieje się w kadrze skoczków i dlaczego ona nie działa, tak jak powinna.
Co się dzieje z kadrą skoczków? Szczera odpowiedź Kota
- Ja nie jestem od ocenienia, nie jestem nawet członkiem kadry A. Podczas przygotowań mieliśmy pojedyncze wspólne treningi i wyjazdy. Łatwiej mi oceniać i mówić o tym, co się dzieje w kadrze B pod wodzą Wojtka Topora – zaczął.
- A jak pytasz ogólnie, to na pewno mamy zawodników, którzy na pewno wiedzą jak skakać, bo to są mistrzowie. O inne rzeczy lepiej pytać trenerów – skwitował Kot.
Tuż przed igrzyskami skoczkowie powalczą w Willingen. W piątek 30 stycznia odbędzie się konkurs mikstów, a w sobotę i niedzielę zaplanowano zawody indywidualne.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Przegląd Sportowy Onet/mw