Trener wskazał, z czym nie radzi sobie Świątek. "Będzie miała z nimi problemy"
Iga Świątek nie zdobędzie brakującego trofeum. W meczu ćwierćfinałowym z Jeleną Rybakiną pożegnała się z Australian Open. Co zadecydowało o porażce i z jakim elementem gry Polka ma największe problemy? Trener Radosław Nijaki wskazał, co musi poprawić wiceliderka rankingu WTA.
2026-01-28, 10:39
- Świątek zaskoczyła słowami po porażce z Rybakiną. Klasa Polki
- Jan Zieliński zagra o wielki finał! Cudowna sensacja w Australian Open
- Tak wygląda ranking WTA po odpadnięciu Świątek z AO
Świątek odpadła z Australian Open. Zapowiadają się zmiany
Iga Świątek nie zdołała pokonać rywalki, z którą w przeszłości toczyła zacięte boje. Kazaszka Jelena Rybakina to jedna z tych zawodniczek, które w optymalnej dyspozycji są nie do zatrzymania. Tak właśnie było w środowym meczu z Polką. Wiceliderka rankingu WTA zdołała przeciwstawić się rywalce tylko w pierwszym secie, który przegrała 5:7. W drugim Rybakina narzuciła mordercze tempo i wygrała 6:1, pieczętując wygraną.
Trener Radosław Nijaki podkreślił, że Kazaszka to wyjątkowo niewygodna zawodniczka dla Raszynianki. Co zadecydowało o tym, że ćwierćfinał padł jej łupem?
- Zawsze podkreślałem, że to jedna z tych dwóch zawodniczek, z którym Iga będzie mieć problemy. Mowa o Rybakinie i Sabalence. Biją piłkę z niesamowitą siłą z końca kortu, są bardzo równe z forhendu i bekhendu. Gdy trafią na swój dzień, każdy ma z nimi problemy - stwierdził Nijaki. Słowa trenera podkreśla też niepokojąca statystyka, o której dużo mówi się po środowej porażce.
Posłuchaj
Nie będzie historycznego sukcesu. Jak zareaguje Świątek?
To było dwunaste spotkanie Świątek i Rybakiny. Obie mają teraz po sześć zwycięstw. Dla polskiej tenisistki najlepszym wynikiem w Melbourne pozostaje półfinał, który osiągnęła w 2022 i 2025 roku. Świątek na swoim koncie ma sześć tytułów w Wielkim Szlemie: cztery we French Open i po jednym w US Open oraz Wimbledonie.
Ubiegły rok stał pod znakiem wielu zmian w tenisie naszej zawodniczki, nad którymi pracowała z trenerem Wimem Fissettem. Po porażce z Rybakiną Świątek od razu zadeklarowała, że chciałaby jak najszybciej wyjść na kort, by popracować nad poprawą niektórych elementów swojej gry. Ćwierćfinałowy pojedynek potwierdził, że jest kilka rzeczy, które nad którymi trzeba popracować, by zniwelować atuty takich zawodniczek jak właśnie Rybakina.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps