Dwie godziny walczył o finał. Jan Zieliński pożegnał się z Australian Open
Jan Zieliński i Brytyjczyk Luke Johnson odpadli w półfinale debla Australian Open. Ostatni Polak w wielkoszlemowym turnieju i jego partner przegrali w czwartek z Australijczykami Jasonem Kublerem i Markiem Polmansem 2:6, 6:3, 3:6.
2026-01-29, 07:26
- Niemcy piszą o kryzysie w polskich skokach. Maciusiak pod ostrzałem
- Świątek nie wytrzymała. Uderzyła w organizatorów. "Jesteśmy zwierzętami w zoo?"
- Świątek zaskoczyła słowami po porażce z Rybakiną. Klasa Polki
Zieliński i Johnson nie dali rady
W deblu największym wielkoszlemowym sukcesem Zielińskiego pozostaje finał Australian Open z 2023 roku. Wówczas grał w parze z Hugo Nysem z Monako. Panowie w finale przegrali z Kublerem i Rinkym Hijikatą.
Tym razem Polak zatrzymał się na półfinale, a lepsza okazała się para zawodników reprezentujących Australię. Jason Kubler i Mark Polmans otrzymali od organizatorów dziką kartę i jak burza szli przez kolejne rundy. Zieliński i Johnson także pokazywali bardzo dobrą formę.
Półfinałowe stracie trwało niecałe dwie godziny. Pierwszego seta pewnie wygrali rywale 6:2, później Polak razem ze swoim partnerem zdołali doprowadzić do remisu, zwyciężając 6:3. Decydującą odsłonę tego pojedynku zapisali na swoim koncie zawodnicy gospodarzy - zakończyła się ona wynikiem 6:3. W Melbourne Zieliński rywalizował też w mikście, w parze z Hsieh Su-wei z Tajwanu. Zwycięzcy AO z 2024 roku odpadli tym razem w pierwszej rundzie.
Ostatni Polak pożegnał się z AO
Jan Zieliński był ostatnim Polakiem, który grał o zwycięstwo w turnieju. Wcześniej w środę, jeszcze zanim debliści zameldowali się w kolejnej rundzie, Iga Świątek przegrała w ćwierćfinale z Kazaszką Jeleną Rybakiną 5:7, 1:6. Polak ma za sobą triumfy w mikście wielkoszlemowych imprez, w 2024 roku wygrywał Wimbledon i Australian Open. Na deblową wygraną będzie musiał jeszcze poczekać.
Wynik meczu 1/2 finału debla:
Jason Kubler, Mark Polmans (obaj Australia) - Jan Zieliński, Luke Johnson (Polska, W. Brytania) 6:2, 3:6, 6:3.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ps