Antyreklama skoków narciarskich. Polacy odpuścili zawody w Willingen
Piątkowe skoki w Willingen przypomniały, że nie każda rywalizacja potrafi zachwycić. Konkurs drużyn mieszanych (HS 147) został praktycznie zdominowany przez pogodę — udało się rozegrać tylko jedną serię. Dalekich skoków brakowało, zawodniczki i zawodnicy lądowali znacznie bliżej niż potrafią, a emocji było jak na lekarstwo.
2026-01-30, 18:33
- Rosyjski mistrz wyrzucony z igrzysk. W Moskwie zawrzało
- Taki przelew dostaje Kamil Stoch od państwa. Dożywotnia pensja
- Epicki półfinał Australian Open. Niezniszczalny Djoković w finale
Słoweńcy wygrali konkurs drużyn mieszanych w Willingen
W piątkowym konkursie mikstów w Willingen triumfowała Słowenia, przed Niemcami i Japonią. Nika Vodan, Timi Zajc, Nika Prevc i Domen Prevc ze Słowenii zdobyli łącznie 295,4 pkt. Agnes Reisch, Karl Geiger, Selina Freitag i Philipp Raimund z Niemiec zgromadzili 294,8 pkt. Sara Takanashi, Ren Nikaido, Nozomi Maruyama i Ryoyu Kobayashi z Japonii wywalczyli 277,8 pkt. Czwarte miejsce zajęli Austriacy, piąte - Norwegowie, szóste - Włosi, siódme - Francuzi, ósme - Finowie, a dziewiąte - Amerykanie.
Polacy nie startowali, co przy takich warunkach okazało się szczęśliwe — mogli spokojnie poczekać na lepszą pogodę i przygotować się do weekendowych konkursów indywidualnych. W piątek w Willingen zwycięzcą okazał się… wiatr, a nie skoczkowie. Konkurs był wielokrotnie wstrzymywany, trudno było śledzić rywalizację z zainteresowaniem.
Wiatr rozdawał karty w Willingen
- To była antyreklama skoków narciarskich - mówił na antenie Eurosportu Kacper Merk, dziennikarz, który na żywo obserwował zawody na skoczni Muhlenkopfschanze. Warto dodać, że niemiecki obiekt to największa z dużych skoczni narciarskich na świecie. Nazywana jest „małym mamutem”. Jej punkt K wynosi 130 m, a rozmiar skoczni — 147 m. Obecny rekord (155,5 m) należy do Norwega Johanna Andre Forfanga.
Źródło: FIS Kiedy konkursy w Willingen?
W Willingen w sobotę i niedzielę będą nas reprezentować: Aleksander Zniszczoł, Klemens Joniak, Dawid Kubacki, Maciej Kot oraz Piotr Żyła. Nasi skoczkowie dobrze wykorzystali warunki atmosferyczne, które panowały na skoczni w piątek przed konkursem mikstów.
Piotr Żyła w pierwszym treningu uzyskał 146 metrów, co dało mu piąte miejsce i – co warto podkreślić – lepszy wynik niż osiągnął lider Pucharu Świata Domen Prevc — 131 m. Dobry dzień miał też Dawid Kubacki. Polak cieszył się z treningowego skoku na odległość 144,5 metra.To dobry prognostyk przed konkursami indywidualnymi, które odbędą się w weekend.
W sobotę w Willingen zaplanowano konkursy indywidualne kobiet (13:15) i mężczyzn (16:00). Kwalifikacje skoczków mają się rozpocząć o 11:45.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah