Wypłata Fręch robi wrażenie. Gigantyczna premia za finał
Finał turnieju WTA 500 w Meridzie nie zakończył się po myśli Magdalena Fręch, ale jej występ w Meksyku i tak przyniósł wymierne korzyści finansowe. Choć Polka przegrała decydujące starcie z Cristiną Bucșą 1:6, 6:4, 4:6, za sam awans do finału otrzymała bardzo solidną premię.
2026-03-02, 08:16
- Robert Lewandowski kontuzjowany. Wtedy ma wrócić do gry
- To będzie kluczowe dla Igi Świątek. "Inaczej nie będzie szła do przodu"
- Przełomowy turniej Fręch. Tak wygląda nowy ranking WTA
Gigantyczne pieniądze dla Fręch za finał w Meridzie
Dotarcie do finału imprezy rangi WTA 500 w Merida oznaczało dla Fręch nagrodę w wysokości 114,5 tys. dolarów. Przy obecnym kursie walut to ponad 400 tys. złotych. To jedna z najwyższych wypłat w jej tegorocznych startach i wyraźny zastrzyk do budżetu na dalszą część sezonu.
Polka po raz kolejny potwierdziła, że meksykańskie korty jej służą. Przypomnijmy, że w 2024 roku triumfowała w WTA Guadalajara Open, również w imprezie tej samej rangi.
Jeszcze większa premia dla mistrzyni
Jeszcze więcej zarobiła triumfatorka turnieju. Bucșa, która w Meridzie sięgnęła po pierwszy tytuł w karierze w cyklu WTA Tour, wzbogaciła się o 185,5 tys. dolarów. To kwota sięgająca blisko 665 tys. złotych. Dla Hiszpanki to nie tylko największy sukces sportowy, ale również finansowy w dotychczasowej karierze.
Udany tydzień Fręch w Meksyku
Choć Fręch może żałować niewykorzystanej szansy na drugi tytuł WTA 500, jej występ w Meridzie był najlepszym w tym sezonie. Oprócz pokaźnej premii finansowej Polka zyskała także cenne punkty rankingowe i zanotowała spektakularny awans w zestawieniu.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah