Niedawno okrzyknięto Polaka wschodzącą gwiazdą lekkoatletyki. Fatalne wieści

Hubert Trościanka zerwał ścięgno Achillesa i straci cały tegoroczny sezon startowy. 20-letni lekkoatleta przeszedł we wtorek operację. Prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara zapowiedział brak pośpiechu i długą rehabilitację polskiego wieloboisty.

2026-03-10, 14:52

Niedawno okrzyknięto Polaka wschodzącą gwiazdą lekkoatletyki. Fatalne wieści
Hubert Trościanka poważnie kontuzjowany, to dla niego koniec sezonu. Foto: PAP/Marian Zubrzycki
Czytaj więcej:

Hubert Trościanka kontuzjowany. Koniec sezonu dla 20-letniego lekkoatlety

Hubert Trościanka nie wystartuje w tym roku w żadnych zawodach. 20-letni wieloboista zerwał ścięgno Achillesa podczas rozgrzewki przy próbie skoku wzwyż. Zawodnik został natychmiast przewieziony do szpitala, a we wtorek przeszedł operację. Zabieg odbył się bez komplikacji. Z powodu urazu lekkoatleta opuści między innymi zaplanowane na koniec marca halowe mistrzostwa świata w Toruniu, gdzie miał zadebiutować w rywalizacji seniorów.

W ubiegłym roku Trościanka zdobył tytuł mistrza Europy i pobił rekord świata juniorów w wieloboju, a organizacja European Athletics uznała go za wschodzącą gwiazdę europejskiej lekkoatletyki. Poważna kontuzja zawodnika była przedmiotem spotkania władz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki z trenerami. Prezes związku przekazał jasne polecenia dotyczące leczenia reprezentanta Polski.

Hubert Trościanka z rekordem świata w dziesięcioboju U-20 Hubert Trościanka z rekordem świata w dziesięcioboju U-20

Poprosiłem oficjalnie wszystkich trenerów, by nikomu nie przyszło do głowy przyspieszanie czegokolwiek ze zdrowiem Huberta. Po operacji ma odpoczywać tak długo, jak to tylko będzie konieczne. Ten sezon jest już stracony i choć zdaję sobie sprawę, że motywacja zawodnika jest duża, to trzeba będzie hamować jego zapał — mówi wprost Sebastian Chmara.

Rehabilitacja Trościanki. Prezes PZLA ostrzega przed pośpiechem

Prezes PZLA podkreśla znaczenie pełnego wyleczenia urazu i odwołuje się do własnych błędów z przeszłości. — Jest dla mnie jasne, że ten sezon jest już dla niego stracony, ale do kolejnego będzie przygotowany bardzo dobrze i na to trzeba się dzisiaj nastawiać. Nie ma złudzeń, że w tym roku nie wystartuje. Okres całkowitego unieruchomienia nogi potrwa sześć tygodni i nalegam, by nie skracać tego okresu. Dopiero potem będzie możliwa wstępna rehabilitacja i powolne odbudowywanie mięśni. Tak mocno się upieram się, by było to robione bardzo powoli, bo sam jako 28 latek miałem podobną kontuzję. Wróciłem do startów po trzech miesiącach, a potem do końca kariery walczyłem z różnymi powikłaniami. Trościanka jest za dużym talentem, byśmy podejmowali ryzyko, chcąc zaoszczędzić kilka tygodni — tłumaczy Chmara.

Władze związku zapewnią zawodnikowi odpowiednią opiekę medyczną. — Szkoda straconego roku, ale młody organizm dość szybko powinien się odbudować. Jeśli wszystko zostanie umiejętnie przeprowadzone, to zawodnik za rok wróci na najwyższy poziom. Optymizmu dodaje fakt, że do zerwania doszło w najwyższym możliwym momencie, a to pomoże w szybszym gojeniu się rany. Na razie trzeba jednak stopować całe jego otoczenie, by zachowali cierpliwość — dodaje prezes związku.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej