Magdalena Stysiak zmieni klub. Tam gwiazda będzie kontynuować karierę
Jedna z najważniejszych zawodniczek reprezentacji Polski w siatkówce kobiet, Magdalena Stysiak, potwierdziła medialne doniesienia dotyczące swojej przyszłości klubowej. Atakująca przyznała, że w kolejnym etapie kariery zamierza spróbować sił w Brazylii, którego liga od dawna była jednym z jej sportowych marzeń.
2026-03-11, 16:26
- Pech Austriaka przed finałem PŚ. Duża szansa dla Stocha i Żyły
- Co za porównanie Świątek. Takie padły słowa przed meczem z Muchovą
- Będzie premia za awans kadry na MŚ? Jasna deklaracja
Stysiak otworzy nowy rozdział w karierze. Spełnienie marzeń
Informacje o możliwym transferze pojawiały się w mediach już wcześniej, ale dopiero teraz sama zawodniczka zdecydowała się je potwierdzić. W rozmowie na kanale „Siatkarskie Ligi” przyznała, że na początku kariery postawiła przed sobą kilka celów. Jednym z nich było spróbowanie swoich sił w Brazylii.
Magdalena Stysiak podkreśliła, że od lat marzyła o grze w trzech prestiżowych ligach świata: włoskiej, tureckiej oraz brazylijskiej. Dwie pierwsze ma już w swoim sportowym CV, dlatego teraz chce teraz sprawdzić się w Brazylii - a konkretniej - w barwach Osasco Sao Cristovao Saude z Sao Paulo. W klubie tym występowała już inna Polka, Malwina Smarzek.
Bogate CV Polki
Stysiak przyznała, że decyzja o zmianie kontynentu to dla niej nie tylko sportowe wyzwanie. Zawodniczka traktuje ją również jako nowe doświadczenie życiowe. Jak podkreśliła, ciekawi ją zarówno poziom sportowy tamtejszej ligi, jak i codzienne życie w zupełnie innym środowisku.
25-letnia atakująca ma już za sobą występy w kilku czołowych europejskich klubach. W przeszłości reprezentowała m.in. Chemik Police, Budowlani Łódź, Savino Del Bene Scandicci oraz Vero Volley Monza. W kolejnych latach grała również w tureckich potęgach - Fenerbahce S.K. oraz Eczacibası Dynavit, gdzie występuje obecnie. Na swoim koncie ma m.in. wicemistrzostwo Polski, dwa wicemistrzostwa Włoch oraz mistrzostwo i wicemistrzostwo Turcji.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps