Wim Fissette nie daje rady Świątek i Abramowicz. "Nie ma twardej ręki"
Pozycja Wima Fissette'a w sztabie Igi Świątek jest podważana po odpadnięciu z turnieju w Indian Wells. Eksperci zwracają uwagę na problemy z komunikacją podczas meczów oraz brak zdecydowania szkoleniowca w zarządzaniu zespołem, w tym współpracą z psycholog Darią Abramowicz.
2026-03-18, 17:07
- Kiedy będą powołania Jana Urbana? Tego dnia selekcjoner odsłoni karty
- Polski gigant w ogromnych tarapatach. To już koniec
- FIFA nie mówi wszystkiego. Meksyk odpowiada na aluzje Trumpa ws. Iranu
Problemy w sztabie Igi Świątek. Wim Fissette krytykowany za "brak twardej ręki"
Pozycja Wima Fissette'a jako trenera Igi Świątek słabnie po przedwczesnym odpadnięciu z turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Kibice i eksperci analizują komunikację między zawodniczką a jej sztabem szkoleniowym w kluczowych momentach meczów. Wskazują na brak odpowiedniego zarządzania ze strony Belga oraz niewłaściwe zachowanie psycholog Darii Abramowicz, co wywołuje spekulacje o możliwym zwolnieniu trenera.
W programie "Misja Sport" sytuację w zespole polskiej tenisistki skomentował Michał Dembek. Były zawodnik i trener odniósł się do postawy psycholog podczas spotkań. — Daria Abramowicz nie uspokaja sytuacji, a tylko i wyłącznie eskaluje nerwy. To mnie dziwi — oświadczył autor podcastu "Sofa Sportowa".
Ekspert przypomniał również o okolicznościach dołączenia belgijskiego szkoleniowca do istniejącego już zespołu. — Warto przypomnieć, że on wchodził do teamu Igi jako jedyna nowa postać w porównaniu do tego, jak było poprzednio z Tomkiem Wiktorowskim. W pewien sposób musiał się dopasować — zaznaczył Michał Dembek.
Ekspert: Fissette nie zarządza zespołem. "Nie daje rady"
Podczas oficjalnych spotkań z boksu Igi Świątek częściej słychać komunikaty od psycholog niż od głównego trenera. Michał Dembek zdefiniował w programie podstawową rolę szkoleniowca. — Moim zdaniem główny trener tenisowy przede wszystkim jest od tego, by zarządzać tymi osobami, czyli psychologiem i trenerem od przygotowania fizycznego, by robili wszystko, by zawodniczka czuła się jak najlepiej na korcie. W pewien sposób powinni wykonywać zalecenia, które zadaje im trener — poinformował ekspert.
Według byłego zawodnika, w sztabie brakuje odpowiedniej reakcji szkoleniowca w trudnych fragmentach rywalizacji na korcie. — Mam wrażenie, że nie do końca jest w stanie w ten sposób tym zarządzać, nie ma twardej ręki, co widać, patrząc w przeszłość. Ostatnie miesiące są pełne ważnych momentów, gdy jest np. 4:4, Iga robi dużo błędów, psuje wiele piłek i wtedy Fissette nie daje rady zarządzać twardą ręką. Nie wiem, czy po takim czasie jest w stanie to zmienić — podsumował Dembek.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mg