Kiedy wróci Kacper Tomasiak? Małysz wskazał możliwą datę
Kacper Tomasiak nie powinien startować w finałowym konkursie Pucharu Świata w Planicy - uważa Adam Małysz. Prezes Polskiego Związku Narciarskiego odniósł się do groźnego upadku 19-latka podczas kwalifikacji w Vikersund. Wskazał też, kiedy jego zdaniem możemy znów zobaczyć w akcji młodego skoczka.
2026-03-23, 19:33
- Albańczyk zaczepił Polaków. Wspomniał o karze
- Adam Małysz ujawnia. Zapowiada zwrot ws. Tomasiaka po upadku w Vikersund
- Tyle pieniędzy kosztują nowe koszulki reprezentacji Polski. Cena z kosmosu
Kiedy wróci Tomasiak? Planicę powinien odpuścić
Do wypadku doszło w niedzielę na norweskim mamucie. Tomasiak runął na ziemię tuż po lądowaniu i musiał zostać zniesiony ze skoczni na noszach. Cały zdarzenie wyglądało dramatycznie, jednak szybko okazało się, że na szczęście młody zawodnik nie poniesie poważniejszych konsekwencji.
Małysz w rozmowie z portalem Sport.pl nie ukrywał swojego zdania w kwestii udziału skoczka w najbliższych zawodach zawodach. Legenda polskich skoków nie chce, by wicemistrz olimpijski startował w Słowenii. Kolejny, ostatni już konkurs Pucharu Świata w tym sezonie odbędą się już w najbliższy weekend na mamucie w Planicy.
- Myślę, że im szybciej wróci na skocznię, tym lepiej. Decyzja o starcie w Planicy należy do trenerów, ale myślę, że akurat loty narciarskie po takim upadku powinien odpuścić. Planica zawsze jest dość wietrzna, więc ja nie brałbym go tam na koniec sezonu - powiedział prezes PZN.
Tomasiak na "Skokach w punkt?"
Jednocześnie Małysz wyraził nadzieję, że Tomasiak pojawi się na skoczni już 1 kwietnia podczas imprezy Red Bulla „Skoki w punkt" na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Młody zawodnik znalazł się w drużynie prowadzonej właśnie przez Małysza, obok Piotra Żyły, Jewhena Marusiaka i Vladimira Zografskiego.
- Będę go namawiał, żeby skoczył - zapowiedział.
Wcześniej swoje stanowisko przedstawił też trener Maciej Maciusiak. Przekazał, że Tomasiak spędził noc w szpitalu i przeszedł tomografię komputerową. Szkoleniowiec przyznał, że był to prawdopodobnie koniec sezonu naszego zawodnika.
Tomasiak przez cały czas był przytomny, a badania w szpitalu nie wykazały poważnych obrażeń. Jeszcze tego samego dnia zawodnik sam zabrał głos w mediach społecznościowych, dziękując kibicom za słowa wsparcia. Kwalifikacje przerwano, a niedzielny konkurs ostatecznie odwołano.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps