Wyniki skoków w Planicy. 14. triumf Prevca, Żyła ratował honor Biało-Czerwonych
Piątkowy konkurs w Planicy był przedostatnim indywidualnym w tym sezonie. Domen Prevc potwierdził na Letalnicy dominację - wygrał po raz 14. w tym sezonie. Honoru Biało-Czerwonych bronił Piotr Żyła, jedyny Polak w serii finałowej, ostatecznie zajął 29. miejsce i nie będzie mógł wystąpić w finałowym, niedzielnym konkursie. Podczas zmagań upadek zaliczył Stephan Embacher.
2026-03-27, 16:59
- Terminarz MŚ w łyżwiarstwie figurowym - Praga 2026
- Nietypowe skoki w Zakopanem. Konkurs pokaże TVN. Pojawią się legendy
- On może zostać nowym trenerem Świątek. Pracował z Nadalem przez 17 lat
Wyniki konkursu w Planicy
Do rywalizacji w piątek w Planicy przystąpiło trzech Biało-Czerwonych: Kamil Stoch, Piotr Żyła oraz Aleksander Zniszczoł. Do serii finałowej zakwalifikował się tylko Piotr Żyła. 29. na półmetku zawodów Polak (202 m w 1. serii), w drugiej skoczył 210,5 m. - to pozwoliło doświadczonemu skoczowi za zajęcie 29. miejsca. Żyła w piątek dopisał do swojego konta w Pucharze Świata dwa punkty. To za mało, aby być w czołowej "30" klasyfikacji generalnej PŚ, która wystartuje w ostatnim konkursie w niedzielę.
Aleksander Zniszczoł w 1. serii uzyskał zaledwie 194,5 m (36. miejsce), a Kamil Stoch skoczył 193 m. Pierwszy z Biało-czerwonych zajął 36., a drugi 38. miejsce. W czwartkowych eliminacjach przepadli z kolei Dawid Kubacki i Klemens Joniak.
Domen Prevc potwierdził dominację
Słoweniec do 2. serii przystępował z przewagą 11,1 punktu nad drugim Japończykiem Renem Nikaido. Dominujący w tym sezonie lider PŚ, który na pewno w niedzielę odbierze Kryształową Kulę, w serii finałowej skoczył - w najgorszych warunkach - 230,5 i wygrał konkurs PŚ po raz 14. w tym sezonie. Drugie miejsce zajął Ren Nikaido, przegrał z Słoweńcem o 20,1 punktu. Trzeci zawody ukończył Daniel Tschofenig po udanej szarży w finale (221,5 / 233,5 m).
W sobotę będą walczyły drużyny. W niedzielę z kolei odbędzie się ostatni w sezonie 2025/26 konkurs z udziałem czołowych 30 zawodników w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Zobaczymy w nim jednego Polaka - będzie nim Kamil Stoch.
Triumf w "generalce" cyklu zapewnił już sobie Domen Prevc. Na skoczni Letalnica rozstrzygnie się natomiast walka o Małą Kryształową Kulę za loty narciarskie. Liderem tej klasyfikacji przed finałowymi zawodami był Stephan Embacher, ale Austriak stracił tę pozycję, jego miejsce zajął Domen Prevc.
Upadek Stephana Embachera
Embacher w drugiej serii zaliczył dramatycznie wyglądający upadek. Austriacki młodzian przekoziołkował kilkukrotnie, lądując z dużej wysokości i przy ogromnej prędkości, lecz - zapewne będąc w szoku - wstał i opuścił skocznię o własnych siłach. W końcówce lotu dostał mocny podmuch przy lądowaniu i nie zdołał utrzymać się na nogach.
Pożegnanie Kamila Stocha w Planicy
Dla polskich kibiców najważniejszym wydarzeniem w Planicy będzie pożegnanie Kamila Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski i zdobywca dwóch Kryształowych Kul odda swoje ostatnie skoki. Program 1 oraz radiowa Trójka Polskiego Radia objęły swoim patronatem wydarzenie, w którym całe środowisko podziękuje zawodnikowi za 22 lata walki w zawodach Pucharu Świata.
Przed ostatnim startem Stoch nie ukrywał, że „głowa dawno odmówiła posłuszeństwa” i jest „na skraju wyczerpania mentalnego”. Dodał jednak, że mimo wszystko odnalazł trochę radości ze skoków.
- Do środy byłem nastawiony może nie sceptycznie, ale bardziej na przetrwanie niż na czerpanie radości. Ale, jak zapinałem narty, zwłaszcza przed skokiem kwalifikacyjnym, gdy odsłoniła się z mgły skocznia w jej pełnym majestacie, to znowu poczułem, że chcę to zrobić, chcę ruszyć głową w dół i odlecieć. Mam nadzieję, że tak będzie już do końca zawodów - skomentował.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah