Stało się, Iga Świątek spada. Potężne zmiany w rankingu WTA

Iga Świątek zanotowała kolejny spadek w rankingu WTA. W najnowszym poniedziałkowym notowaniu Polka znalazła się poza czołową trójką światowego zestawienia. Przed naszą tenisistką jednak nowe zagrożenia.

2026-03-30, 07:27

Stało się, Iga Świątek spada. Potężne zmiany w rankingu WTA
Iga Świątek na czwartym miejscu w rankingu WTA . Foto: MATTHEW STOCKMAN/Getty AFP/East News
Czytaj także:

Spadek Igi Światek w rankingu WTA

Słabsza dyspozycja od początku sezonu zaczyna mieć wyraźne konsekwencje. Najpierw Raszyniankę wyprzedziła Jelena Rybakina, a teraz wyżej od niej będzie również Coco Gauff. Amerykanka awans zawdzięcza świetnemu występowi w turnieju w Miami, gdzie dotarła aż do finału.

W drodze do decydującego meczu Gauff zaprezentowała bardzo wysoką formę – w półfinale nie dała żadnych szans Karolinie Muchovej, wygrywając 6:1, 6:1. W finale musiała jednak uznać wyższość Aryny Sabalenki, która pozostaje liderką rankingu z dużą przewagą nad rywalkami. Drugą pozycję utrzymała Rybakina, natomiast Świątek spadła poza podium. To efekt m.in. nieudanego startu w Miami, gdzie Polka odpadła już w drugiej rundzie.

screen/WTA Źródło: WTA

Nowe wyzwania Świątek

Spadek na czwarte miejsce w rankingu WTA oznacza dla Igi Świątek nowe wyzwania. Kolejnym startem Polki będzie występ w Stuttgarcie (od 13 kwietnia). Tam 24-latka będzie rozstawiona z "4" i stanie przed pierwszą okazją do odrabiania strat do rywalek. Teoretycznie już w Niemczech może poprawić swoją sytuację i zbliżyć się do Coco Gauff, a także zmniejszyć dystans do Jeleny Rybakiny. Kluczowe rozstrzygnięcia mogą jednak zapaść dopiero w kolejnych tygodniach.

Najważniejszym sprawdzianem będzie turniej w Madrycie, który rozpocznie się tuż po rywalizacji w Stuttgarcie. To jedna z najważniejszych imprez na kortach ziemnych – nawierzchni, na której Świątek od lat czuje się najlepiej. Przed rokiem dotarła tam do półfinału, co oznacza, że ponownie będzie musiała mierzyć się z dużą presją i koniecznością obrony punktów.

Sytuacja w czołówce rankingu sprawia jednak, że nie tylko ona ma wiele do udowodnienia. Aryna Sabalenka, liderka zestawienia, również stanie przed wymagającym zadaniem – w Madrycie będzie bronić tytułu. To właśnie w Hiszpanii może dojść do istotnych przetasowań w światowej czołówce.

Najbliższe tygodnie na mączce będą więc kluczowe dla układu sił w kobiecym tenisie. Dla Świątek to szansa na powrót do top, ale też moment, w którym każda kolejna porażka może jeszcze bardziej skomplikować jej sytuację. 

Ostatnie dni przyniosły zmiany w jej sztabie szkoleniowym - tenisistka zakończyła współpracę z trenerem Wimem Fissette’em. Obecnie trwają poszukiwania nowego trenera. Niewykluczone, że na kolejnych zawodach pojawi się tam już z nowym trenerem. 

Źródło: PolskieRadio24.pl/ah

Polecane

Wróć do strony głównej