Rosjanie zagrają na MŚ w Polsce? To możliwe. Ujawniono szczegóły
Sebastian Świderski przyznaje, że powrót rosyjskich siatkarzy do rywalizacji na arenie międzynarodowej jest prawdopodobny. Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej w podcaście "W cieniu sportu" odniósł się do kwestii mistrzostw świata w Polsce w 2027 roku i ewentualnego udziału reprezentacji Rosji w tym turnieju.
2026-04-02, 11:54
- Iga Świątek sięga po metodę Nadala. Media ogłaszają
- Stefan Horngacher wróci do Polski? Niemcy już wiedzą. Jeden gest
- Polacy nie odpuszczają sędziemu po meczu ze Szwecją. Tak o nim mówią
Powrót Rosjan do gry w siatkówkę. Sebastian Świderski zabrał głos
W 2027 roku w Polsce odbędą się siatkarskie mistrzostwa świata. Prezes PZPS Sebastian Świderski w podcaście Łukasza Kadziewicza "W cieniu sportu" odniósł się do możliwego powrotu reprezentacji Rosji do międzynarodowych rozgrywek, w tym do udziału w turnieju organizowanym w naszym kraju. — Za rok mamy mistrzostwa świata i nie wiem, jak to będzie. Nigdy czegoś takiego nie uznam, aczkolwiek jeśli będę zmuszony, co mam młodym zawodnikom zabronić? — przyznał Świderski.
Podczas rozmowy poruszono kwestię ewentualnych zabiegów rosyjskich działaczy w Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej (CEV). Na pytanie o to, czy Rosjanie próbują wpływać na władze europejskiej siatkówki, prezes PZPS odpowiedział krótko. — A skąd wiesz, że już się nie zakręcili — zareagował Świderski.
Działacz wskazał również na problemy logistyczne i prawne związane z przyjazdem rosyjskich sportowców do Polski. — Jest to całkiem prawdopodobne, pytanie tylko, w jaki sposób wjadą do naszego kraju. Nie dostaną wizy. Ministerstwo zaprosiło nas ostatnio na rozmowy w sprawie rywalizowania z Rosją i Białorusią. Wyobraź sobie, że europejska czy światowa federacja dopuści do rywalizacji zespoły z tych dwóch krajów. Jeżeli zabronisz Polakom rywalizowania z nimi, to dana federacja nie dostanie od ministerstwa żadnego dofinansowania, bo nie spełniłeś żadnych oczekiwań — powiedział prezes.
Rosjanie na mistrzostwach świata w Polsce? Kwestie wizowe i bezpieczeństwo
Obecnie na arenie międzynarodowej mogą występować rosyjskie drużyny młodzieżowe pod neutralną flagą. — Seniorskie reprezentacje są zablokowane, ale młodzieżowe mogą już grać i tu mamy problem. Na razie przywrócono ich do rywalizacji pod neutralną flagą. Natomiast, jak zweryfikujesz to, czy ten dzieciak popiera wojnę, czy nie, jak on czasem nie wie, że ona trwa — stwierdził Świderski.
Według prezesa PZPS, powrót do normalnej rywalizacji sportowej jest ściśle uzależniony od sytuacji politycznej. — Jedynym rozwiązaniem jest koniec wojny. Generalnie konflikty militarne nie pomagają żadnej dyscyplinie sportu, a rywalizacja sportowa nigdy nie będzie czysta, jeśli ktoś gdzieś zabija — podkreślił.
Świderski przypomniał także, że organizacja meczów z udziałem rosyjskich zawodników w Polsce wymaga specjalnych procedur bezpieczeństwa. — Nie chcę zawężać, ale przyjeżdżały do Polski tureckie i włoskie kluby z Rosjanami w składach i grali. Tylko wtedy jest podwyższony stan ryzyka i ochrona. To są naprawdę poważne rzeczy, o których się nie mówi, ale trzeba je spełnić — zaznaczył.
Źródło: PolskieRadio24.pl/W cieniu sportu/mg