Polak ma zaledwie 15 lat. Dla Hiszpanów jest jak gwiazda Barcelony
O 15-letnim Michale Szubarczyku robi się coraz głośniej nie tylko w Polsce. Młody talent snookera przyciągnął uwagę hiszpańskich mediów, a dziennik Marca nie szczędził mu komplementów, nazywając go wręcz "Lamine Yamalem bilarda”.
2026-04-08, 12:02
- Wcale nie chodzi tylko o Lewandowskiego. Agent Polaka na meczu Barcelony
- Rosja sypnie groszem "uciśnionym". 116 sportowców z wypłatami
- "Spalony Wengera" już działa. Tak w praktyce wygląda rewolucja
Szubarczyk ma 15 lat i historyczne wyniki
Szubarczyk zapisał się w historii, wygrywając mecz kwalifikacyjny do mistrzostw świata w niezwykle młodym wieku – mając 15 lat, 2 miesiące i 25 dni. Tym samym pobił dotychczasowy rekord należący do Liama Daviesa i został najmłodszym zawodnikiem, który dokonał tej sztuki. To osiągnięcie odbiło się szerokim echem w środowisku snookera, ale teraz wychodzi już daleko poza jego granice.
Szubarczyk - "Lamine Yamal bilarda”
Hiszpańscy dziennikarze nie mieli wątpliwości – talent Polaka jest wyjątkowy. W artykule porównali go do jednej z największych młodych gwiazd futbolu. "Lamine Yamal bilarda zapisuje się w historii" - brzmi tytuł artykułu w dzienniku "Marca". To zestawienie nie jest przypadkowe – podobnie jak Yamal, Szubarczyk w bardzo młodym wieku osiąga wyniki, które wcześniej wydawały się nieosiągalne.
Wielkie cele i brak presji
Sam zainteresowany nie ukrywa ambicji. Jak podkreśla, jego marzeniem jest awans do turnieju głównego mistrzostw świata. – Marzę o tym od sześciu lat – przyznał.
Jeśli dopnie swego, może przejść do historii po raz kolejny, odbierając miano najmłodszego uczestnika czempionatu legendzie snookera. Ronnie O'Sullivan dokonał tego w wieku 16 lat.
Co ciekawe, mimo rosnącego zainteresowania mediów, młody Polak zachowuje spokój i nie odczuwa nadmiernej presji. Wręcz przeciwnie – przyznaje, że podoba mu się rosnąca uwaga wokół jego osoby.
Początek wielkiej drogi
Historia Szubarczyka zaczęła się bardzo wcześnie. Jak wspominał jego ojciec, wszystko zaczęło się od przypadkowego meczu snookera w telewizji. – Następnego dnia byliśmy już przy stole – relacjonował.
Teraz przed 15-latkiem kolejny krok. Do pełni szczęścia brakuje już tylko jednego zwycięstwa – w decydującym meczu kwalifikacyjnym zmierzy się z Sandersonem Lamem. Jeśli wygra, świat snookera może być świadkiem narodzin nowej wielkiej gwiazdy.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Marca/ah