PKOl reaguje po aferze z Zondacrypto. Piesiewicz przekazał wiadomość
Zamieszanie wokół nagród dla polskich olimpijczyków po zimowych igrzyskach trwa od kilku dni. Po problemach Zondacrypto sportowcy zaczęli obawiać się, czy obiecane środki za tokeny w ogóle trafią na ich konta. Teraz głos zabrał prezes PKOl Radosław Piesiewicz i przekazał kluczową informację. - PKOl bierze za to pełną odpowiedzialność - stwierdził w rozmowie z RMF FM.
2026-04-23, 08:52
- Strzelił karnego i padł na murawę. Koszmar Yamala [wideo]
- Oni mogą pojechać na mundial zamiast Polski. Człowiek Trumpa ujawnia
- Adam Małysz kończy z PZN. Decyzja zapadła. "To walka z wiatrakami. Szkoda zdrowia"
Piesiewicz ujawnia, co z nagrodami dla olimpijczyków po aferze Zondacrypto
— Wszystkie pieniądze dla sportowców zostaną wypłacone. PKOl bierze za to pełną odpowiedzialność — zapewnił Piesiewicz w rozmowie z RMF FM.
To ważna deklaracja dla zawodników, którzy po medialnych doniesieniach o problemach sponsora pozostawali w niepewności. Część nagród miała bowiem zostać przekazana w tokenach oferowanych przez Zondacrypto.
Piesiewicz przekazał, że sytuacja została opanowana. — Pieniądze zostały wypłacone za tokeny. Poszły na konta sportowców. Zawodnicy, którzy zajęli miejsca od czwartego do ósmego, wszyscy dostali swoje środki — powiedział prezes PKOl.
Partnerzy wsparli PKOl
Dodał również, że udało się zabezpieczyć środki dzięki wsparciu innych partnerów Polskiego Komitetu Olimpijskiego. — Chciałbym bardzo podziękować Zbigniewowi Przybyszowi, firmie Kram i wszystkim, którzy wpłacali pieniądze do PKOl — zaznaczył.
Choć prezes PKOl uspokaja nastroje, sprawa współpracy z Zondacrypto wywołała ogromną burzę. Na początku tego tygodnia Piesiewicz mówił, że nie zamierza wypowiadać umowy z Zondacrypto. Polskie kluby, które współpracowały z tym partnerem wycofały się jednak z umów. Brak radykalnego ruchu Piesiewicza wywołał komentarze.
Źródło: PolskieRadio24.pl/RMF FM/ah