Przyszłość Roberta Lewandowskiego już jasna? Hiszpanie piszą o kulisach spotkania
Robert Lewandowski nie może w pełni cieszyć się kolejnym tytułem mistrza Hiszpanii. Polski napastnik w poniedziałek jest już po spotkaniu z władzami Barcelony i swoim agentem. Media piszą o tym, że zawodnik miał już odpowiedzieć wprost na pytanie, czy pozostanie w "Dumie Katalonii".
2026-05-11, 17:10
- Robert Lewandowski mówi o przyszłości i wielkiej zmianie
- Grbić nie zmieni podejścia do pomijanej gwiazdy? Wrócił temat Bartosza Kwolka
- Świątek i Osaka zasłużyły na więcej? Ta decyzja nie spodobała się kibicom
Spotkanie w Barcelonie. Wszystko już jasne?
Przyszłość Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie tylko na chwilę zeszła na dalszy plan. Świętowanie mistrzostwa Hiszpanii nie trwało długo, a nowe wieści w sprawie tego, co czeka polskiego napastnika, szybko pojawiły się już kilkanaście godzin po ogromnym sukcesie.
Według informacji przekazanych przez dziennik „Sport”, w poniedziałek doszło do ważnego spotkania pomiędzy Pinim Zahavim, agentem polskiego napastnika, a Deco, dyrektorem sportowym katalońskiego klubu. Wciąż nie zapadły konkretne decyzje dotyczące dalszej współpracy z doświadczonym napastnikiem.
Hiszpanie opisali jednak sytuację, do której miało dojść po meczu z Realem Madryt. Według relacji dziennika grupa kibiców zaczepiła Lewandowskiego przy wyjściu z Camp Nou i zapytała go, czy zostanie w klubie.
- Nie sądzę - miał odpowiedzieć krótko napastnik, jednocześnie przecząco kręcąc głową.
Barcelona nie dała Lewandowskiemu konkretu?
„Sport” zwraca uwagę, że sytuacja wokół Lewandowskiego pozostaje niejasna również z powodu braku konkretnych działań ze strony klubu. Według dziennikarzy Barcelona nadal nie przedstawiła piłkarzowi pisemnej propozycji. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, w rozmowach nie padły też szczegóły dotyczące warunków finansowych.
Według dziennikarza Carlosa Monforta brak zdecydowanych działań ze strony Barcelony sprawia, że Lewandowski poważniej patrzy na bardzo atrakcyjne propozycje z innych kierunków. Wśród potencjalnych zainteresowanych wymieniane są kluby z Arabii Saudyjskiej czy Chicago Fire, a także z Serie A.
Źródło: PolskieRadio24.pl/"Sport"/ps