Niemcy piszą o transferze Lewandowskiego. Nowy stary kierunek
Robert Lewandowski znajduje się w samym centrum transferowej burzy. Jak donosi niemiecki portal sport.de, reprezentant Polski znalazł się na krótkiej liście marzeń Manchesteru United. Czy w sprawie jego przenosin nastąpi nagły zwrot? W przeszłości 37-latek był łączony z klubem z Old Trafford.
2026-04-24, 12:18
- Daria Abramowicz wciąż nieobecna w boksie Świątek. "Szkodliwe plotki"
- Robert Lewandowski musiał wybrać, gdzie woli grać. "Juventus czy Milan?"
- Kapitan Polaków wypalił o grze Igi Świątek. "Pośpiech, stres i seryjne pomyłki"
Robert Lewandowski zmieni kierunek transferu?
Wszystko wskazuje na to, że czas Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie nieubłaganie zbliża się do końca. Mało tego, włoskie media coraz częściej informują, że Polak ma negocjować kontrakt z władzami Juventusu Turyn. W grze ma być też AC Milan.
Nieoczekiwanie dziennikarze z niemieckiego portalu sport.de, powołując się na hiszpański "fichajes.net" zasugerowali zupełnie inny kierunek dla 37-latka. Ich zdaniem były piłkarz Bayernu Monachium mógłby trafić do Premier League.
"Według hiszpańskiego fichajes.net jest to całkiem możliwe. Donoszą, że napastnik znajduje się na krótkiej liście Manchesteru United" - czytamy.
"Czy Robert Lewandowski trafi do Premier League po latach sukcesów w Bundeslidze i La Liga?" - zastanawiają się niemieccy komentatorzy. Przypomnijmy, że w przeszłości zespół Czerwonych Diabłów był zainteresowany kapitanem Biało-Czerwonych.
Lewandowski i Manchesteru United. Zakusy na piłkarza
Po raz pierwszy taka informacja obiegła media w 2012 roku. Pod koniec ery sir Alexa Fergusona drużyna z Old Trafford mocno zabiegała o Lewandowskiego, który wówczas grał w Borussii Dortmund. Ostatecznie do niczego nie doszło, bo ekipa z Signal Iduna Park nie dał zielonego światła na odejście.
Później w sieci temat wrócił za kadencji Jose Mourinho, gdy Polak zaczął być w szczytowej formie strzeleckiej. Jednak wtedy było to bardziej życzeniowe pragnienie. Podobnie rzecz miała miejsce pod koniec gry dla Bayernu Monachium, ale wtedy też wieści można było zaliczyć jedynie do spekulacji.
Źródło: PolskieRadio24.pl/sport.de/mw