To już nie jest ta sama Iga Świątek. Kapitan reprezentacji Polski nie ma złudzeń

Dawid Celt w podcaście "Break Point" zabrał głos przed startem prestiżowego turnieju WTA w Rzymie. Były tenisista ocenił formę Igi Świątek, przyznając wprost: – Na razie trzeba trochę zmienić perspektywę. Jakich wyników reprezentantki Polski możemy spodziewać się na włoskich kortach?

2026-05-05, 13:13

To już nie jest ta sama Iga Świątek. Kapitan reprezentacji Polski nie ma złudzeń
Dawid Celt komentuje formę Igi Świątek przed turniejem w Rzymie. Foto: TOMASZ BARANSKI/REPORTER/East News; Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News
Czytaj więcej:

Dawid Celt ocenia dyspozycję Igi Świątek przed turniejem w Rzymie

Dawid Celt odniósł się w podcaście "Break Point" do słabszych wyników Igi Świątek w obecnym sezonie. – Coraz częściej się męczy, nie ma takiej różnicy, jak była kiedyś... trochę to się zmieniło – przyznał otwarcie kapitan reprezentacji Polski w Billie Jean King Cup i United Cup, komentując formę 24-latki, która nie dotarła w tym roku do żadnego półfinału.

Polska tenisistka przechodzi trudniejszy okres na światowych kortach. Po porażce z Magdą Linette w 2. rundzie w Miami sześciokrotna wielkoszlemowa mistrzyni nawiązała współpracę z Francisco Roigiem, ale pod wodzą hiszpańskiego trenera odpadła już w ćwierćfinale w Stuttgarcie. Z kolei w Madrycie przegrała już w 3. rundzie z Ann Li, kreczując w trzecim secie z powodu infekcji wirusowej.

Teraz czterokrotna mistrzyni Roland Garros przebywa w Rzymie, gdzie rozpoczął się kolejny "tysięcznik". Eksperci starają się jednak tonować nastroje przed jej pierwszym meczem. – Ostatnie turnieje pokazują, że różnie bywa. Trzeba patrzeć na Igę przez pryzmat najbliższego meczu – dodał Celt.

Celt wskazuje kluczowe warunki do powrotu Świątek na najwyższy poziom

Iga Świątek jest trzykrotną mistrzynią rzymskich zawodów, a zmagania w drabince rozpocznie od drugiej rundy, gdzie jej rywalką będzie Daria Kasatkina lub Caty McNally. Według Dawida Celta, aby Polka znów seryjnie wygrywała najważniejsze mecze, musi najpierw wejść na znacznie wyższy poziom.

Mimo chłodnej oceny ostatnich spotkań ekspert tenisowy z nadzieją patrzy w przyszłość. – To w każdej chwili może się zmienić. Jeden mecz może ją odblokować. Wierzę, że to się może wydarzyć, ale najpierw, kroczek po kroczku, trzeba wygrywać z tymi rywalkami niżej notowanymi – podsumował kapitan reprezentacji Polski.

Źródło: PolskieRadio24.pl/Break Point/mg

Polecane

Wróć do strony głównej