Przełom u Igi Świątek. Te słowa dają nadzieję
Iga Świątek bardzo pozytywnie oceniła swoją współpracę z Francisco Roigiem. Podczas konferencji prasowej przed turniejem w Rzymie, zaznaczyła, że chociaż bardzo dobrze się rozumieją, wciąż wraca do starych nawyków. Mimo to jej słowa dają nadzieję, że wkrótce jej forma pójdzie w górę.
2026-05-05, 15:42
- Zrezygnował z kadry tuż przed powołaniami. Prezes PZPS grzmi: czuję się oszukany
- To już nie jest ta sama Iga Świątek. Kapitan reprezentacji Polski nie ma złudzeń
- Szczęsny odrzucił ofertę czołowego klubu. Mógł być pierwszym wyborem
Iga Świątek zadowolona z pracy z Roigiem
- Mamy taką samą wizję tego, jak powinnam grać, a on pomaga mi to osiągnąć. Czuję, że rozumiemy się nawzajem bardzo dobrze. Mamy różne opcje podczas treningów, co jest wspaniałe, bo nie byłam zadowolona z tego, jak grałam parę miesięcy temu - wyjaśniła Iga Świątek.
- Czasem wracam do starych przyzwyczajeń. Będę potrzebowała trochę czasu, by robić to, czego chce Francisco. Ale idzie nam bardzo dobrze - chwaliła dalej współpracę z Hiszpanem.
Trzecia rakieta świata zapewniła, że gra i treningi sprawiają jej przyjemność. Jednocześnie zaznaczyła, że na wprowadzenie wszystkich zmian potrzeba czasu. - To jest proces. Podczas każdego treningu uczę się czegoś nowego - przekonywała.
Świątek gotowa na turniej w Rzymie
Świątek podkreśliła, że jest bardzo szczęśliwa, że wróciła do Rzymu. Przekazała, że czuje się już dobrze po tym, gdy na turnieju w Madrycie skreczowała z powodu choroby.
- Po dwóch dniach czułam się już dobrze i wróciłam do zdrowia. Przyjechałam tutaj i mogłam normalnie trenować - skwitowała.
24-latka trzykrotnie wygrywała turniej w Wiecznym Mieście. Raszynianka była najlepsza w 2021, 2022 i 2024 roku. Swój pierwszy mecz rozegra w piątek 8 maja. Jej rywalką będzie Daria Kasatkina lub Caty McNally.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/mw