Świątek zaliczyła 50 minut gry z Rybakiną. Starcie dało do myślenia
Iga Świątek wchodzi w ostatni etap przygotowań do tegorocznego Roland Garros. Polka w czwartek nie tylko poznała swoją najbliższą rywalkę, lecz zanotowała 50-minutowy sparing z jedną z faworytek do zwycięstwa w Paryżu.
2026-05-21, 21:11
Czytaj także:
- Zwrot akcji w wyścigu po podpis Lewandowskiego? Pojawił się nowy faworyt
- Maja Chwalińska z rekordową wypłatą. Tyle Polka zarobiła za awans do Roland Garros
- Polacy poznali rywali na Roland Garros. Trudne zadanie Hurkacza i Majchrzaka
Iga Świątek kontra Rybakina. Nie było łatwo
Aktualnie czwarta rakieta świata poznała już drogę, którą musi przebyć w paryskim turnieju. Na inaugurację sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa zmierzy się z niespełna 18-letnią Emerson Jones, jednak później drabinka będzia bardzo wymagająca.
W półfinale może czekać Jelena Rybakina, dwójka światowego rankingu. Obie zawodniczki najpierw odbyły wspólną sesję treningową, a następnie rozegrały blisko 50-minutowy sparing. Lepsza okazała się Rybakina, która prowadziła 6:1, 1:1 w momencie zakończenia gry.
Jak relacjonowały media obecne na miejscu, Świątek miała spore problemy zwłaszcza przy returnie i nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na mocny serwis rywalki. Po stronie Polki kilka razy była widoczna frustracja - momentami brakowało jej precyzji, a kilka uderzeń kończyło się niewymuszonymi błędami.
Świątek szlifuje formę
Świątek już od kilku dni trenuje w Paryżu, szlifując formę przed startem turnieju głównego. W pierwszych dniach przygotowań współpracowała między innymi z Hailey Baptiste, która niedawno sprawiła sporą sensację, eliminując liderkę rankingu WTA Aryna Sabalenka podczas turnieju w Rzymie.
Start turnieju głównego Roland Garros zaplanowano na najbliższe dni. Świątek będzie walczyć w Paryżu o kolejny, czwarty już triumf na swoich ulubionych kortach ziemnych.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps