Zwrot akcji w wyścigu po podpis Lewandowskiego? Pojawił się nowy faworyt
Wciąż nie wiadomo, gdzie w kolejnym sezonie będzie występował Robert Lewandowski. Z Arabii Saudyjskiej płyną jednak nowe wieści. Wygląda na to, że w wyścigu po podpis Polaka pojawił się nowy faworyt.
2026-05-21, 17:51
- Bunt gwiazd na Roland Garros. Tenisiści uznali, że nie mają wyboru
- Lewandowski otrzymał wyjątkowy prezent od Barcelony. Laporta wzruszył przemową
- Roland Garros szykuje zmiany. Iga Świątek je odczuje
Ten sam kierunek, inny klub?
Pożegnanie Roberta Lewandowskiego już za nami, lecz trwające od miesięcy spekulacje dotyczące przyszłości zawodnika nie przyniosły konkretnych odpowiedzi. 37-latek cały czas nie podjął decyzji na temat tego, jaki będzie jego kolejny krok w karierze.
Według dziennika „Sport” władze saudyjskiego Al-Hilal, czyli dotychczasowego faworyta w walce o sprowadzenie zawodnika, wstrzymują swoje ruchy aż do momentu wyjaśnienia sytuacji kadrowej w ofensywie. Klub, który może zmienić trenera, planuje rozstać się z dwoma ofensywnymi zawodnikami i dopiero po ich odejściu miałby wrócić do tematu pozyskania Polaka.
Z sytuacji chce skorzystać Al-Ittihad, które może przejąć transfer napastnika. Lewandowski miałby zastąpić Youssefa En-Nesyri, który może odejść z klubu. Byłby to oczywiście jakościowy przeskok względem Marokańczyka.
LewandowsKi nie chce MLS?
Zainteresowanie pozyskaniem jednego z najlepszych snajperów ostatnich lat wykazują kluby z Włoch, Arabii Saudyjskiej oraz amerykańskiej MLS. Do tej pory najbardziej konkretne działania podjęło Chicago Fire, które miało złożyć oficjalną ofertę. Media donoszą jednak, że Lewandowski nie jest obecnie przekonany do przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych i bliżej mu do pozostania w Europie lub wyboru kierunku bliskowschodniego.
Największe szanse na zakontraktowanie Polaka od kilku tygodni przypisuje się saudyjskim potentatom. Lewandowski spędził w Barcelonie cztery sezony, a jego obecny kontrakt obowiązuje do 30 czerwca. Ostatni mecz w barwach mistrza Hiszpanii ma rozegrać 23 maja, kiedy rywalem Barcelony będzie Valencia. Od 1 lipca będzie już wolnym zawodnikiem i rozpocznie nowy etap swojej kariery.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps